Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzesla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzesla. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 listopada 2010

Krzesła

Dzis bedzie roznie i znowu duzo, nie tylko o krzeslach.
Ale zaczne od nich.
Odnowe zaczelam dosyc dawno temu, z mysla o tym ze stana w nowej kuchni, ale poki co stoja w dotychczasowej, wiem ze nie za bardzo tu pasuja, ale coz, nie chce aby kurzyly sie gdzies w czelusciach piwnicy.
Bardzo sie ciesze ze juz sa gotowe, i nie powiem ale ciesza moje oczy na co dzien.
Sa bielusienkie i eleganckie takie jak lubie, ale nie ukrywam ze moze kiedys poddam je kolejnej metamorfozie, to bedzie zalezne od odcienia innej kuchni.
A tu mozna zobaczyc jak wygladaly przed.
Oprocz krzesel na pierwszym planie dekoracja stolu i ostatnio moje ulubione kubki, ktore dostalam od brata.
Ale i szklane naczynko tu z jablkami bylo prezentem od przyjaciolki.
Anetko dziekuje jest idealne.


Przy okazji moj nowy obrus ktory rzecz jasna uszylam.
Jak zwykle biala bawelna w polaczeniu z lnem.
Mam tez w planie uszyc taki swiateczny, len zastapie kratka, tkanina juz kupiona nizej jest jej zdjecie.





A zeby nie bylo tak bialo pokaze lustro ktore kupilam juz jakis czas temu, jego rama zauroczyla mnie totalnie.
Jak zwykle w sklepie widzialam juz je biale, ale zostawie takie jak jest.


Na wielu blogach kroluja juz switeczne ozdoby.
I u mnie sezon ozdob rozpoczety.
Dzis pokaze tylko malenka czesc, reszte nastepnym razem.

Aniolkowa zawieszka.


Druga strona zawieszki.

Mikolajowa zawieszka, ta juz bardziej w klimacie.
Rozpoczelam przygode z transferem i spodobalo mi sie, oto efekty.




I wspomniana tkanina, bedzie tematem glownym nastepnego posta w krateczke.

*************************************************
Jeszcze na koniec z innej bajki.
Marta zaprosila mnie do zabawy w "Mola ksiazkowego"
A wiec wywiazuje sie z zadania.
Nalezy polecic trzy ksiazki.

Ja uwielbiam ksiazki Carlosa Ruiz Zafona, jesli ktos czytal "Gra aniola" lub "Cien wiatru" to koniecznie musi przeczytac "Marine" jak zwykle ze stara Barcelona w tle.
Nie bede sie rozpisywac o czym jest, bo w necie mozna przeczytac recenzje.

Tez zachecam do czytania ksiazek Polskich autorek.
Agnieszka Niezgoda "Dobranocka"
Ewa Stec "Romans z trupem w tle"

A obecnie na moim stoliku nocnym lezy "Czerwony rower" Antoniny Kozlowskiej.
Nie skonczylam jeszcze czytac, ale juz moge polecic.
Jest to historia o dorastaniu i dziewczecej przyjazni, pelnej konfliktow i rywalizacji.
Prawdziwa ale i bolesna. Poruszajaca.


Jesli ktos ma ochote podzielic sie i polecic jakies ksiazki zachecam.

Uf, jesli przebrnelyscie przez caly post to dobrze, postaram sie aby byly krotsze:-)
Pozdrawiam Was serdecznie i cieplutko.
Zycze duzo slonka w te ostatnio pochmurne dni.

niedziela, 23 maja 2010

Krzesła, koszyk i pudełko

Na brak weny ostatnio nie narzekam i wciaż cos nowego powstaje.
Sa to przedmioty, a jakże zawsze potrzebne i przydatne.
To nic, ze ktoreś z kolei w domu. Cieszy mnie ich metamorfoza i
to, że włożyłam w nie serce. Wartosc takim przedmiotom
nadaje moja praca.

Zaczne od konca czyli pudełko z przeznaczeniem na stare rodzinne fotografie.
Pomalowałam je kilkoma kolorami, przetarłam, nakleiłam nutki i ozdobilam stempelkiem.


Przed wygladalo tak.


Wydruk pod szybka mozna wymieniac, i to jest fajne, jak sie znudzi to wiadomo.


Koszyczków nigdy za wiele. Ten jest na koronki.
Pomalowałam biała farba Duluxa, i uszyłam nowy biały wkład.

Juz pamietam aby robic zdjecia przed.
Wtedy widac roznice, a wygladal tak.



I na konic zostawiłam krzesła. One ciesza mnie najbardziej.
Mam taki ambitny plan odnowic je, chociaz nigdy tego nie robilam.
W efekcie koncowym maja byc biale z lekkimi przecierkami, tapicerka tez bedzie jasna.
Informacje na temat odnowy dostalam od Kaprys i jesli ktos mialby jeszcze jakies wazne wskazowki ktore moglyby mi pomoc to prosze piszcie.


Wczorajsze popołudnie spedziłam w garażu, co nieco prace nad krzeslem posuneły sie.


Najtrudniejsze bylo wyciaganie zszywek.


Mam taka nadzieje, ze uda sie to nadanie drugiego życia krzesłom i beda mi dzielnie służyć.

Pozdrawiam cieplutko zagladajacych do mnie.
Dziekuje bardzo za komentarze ktore tak licznie zostawiacie, bardzo milo sie je czyta.