piątek, 19 grudnia 2014

☆ STARS ☆

Tradycyjne swiateczne kolory czerwien i biel.
To one ostatnio zaprzataly moja glowe.
Kasia bo wlasnie dla niej je uszylam, poprosila mnie o gwiezdne poduszki w dwoch rozmiarach, plus girlanda- gwiazdkowa rzecz jasna :) 
Poduszki maja szeroki pas boczny wykonczony z obu stron wypustka dlatego moim zdaniem tak interesujaco wygladaja. Sa na zamek wiec bez problemu mozna poszewke sciagnac i wyprac.








☆ ☆☆

Zostanmy w swiatecznym klimacie.
Bardzo lubie gdy w tym wlasnie czasie w domu migocze, swieci, pachnie swierkiem.
Dom przybiera zupelnie inny wyraz, jest jakos tak przytulniej bardziej nastrojowo, nawet szybko zapadajacy zmrok nie jest straszny a wrecz przeciwnie.
Zapalam wtedy wszystkie swieczki, lampki i lampiony.
Jest magicznie, czekam...







Sle gorace pozdrowienia!
Atena

sobota, 6 grudnia 2014

:)

Czesc,
obiecalam szybko nastepny post w a wyszlo jak zwykle, ale czasami na pewne rzeczy nie mamy wplywu a los sam decyduje o nas.
Na szczescie jestem i moge Wam pokazac przytulanki o ktorych pisalam poprzednio.
Zwykle nie szyje tild, kroliczkow, misiow ale chcialam aby moi siostrzency mieli cos takiego ode mnie.
I zabralam sie do pracy, musze przyznac bardzo przyjemnej :)
Efektem sa Pani Krolisia i Pan Piesek.



:)




Obie przytulanki od razu po wreczeniu wpadly w rece Julii i juz ich nie wypuscila ;)


W temacie dzieciecym powstala tez gwiezdna posciel.





Kochani chcialabym Was rowniez zachecic od odwiedzenia bloga Deconatki,
wlasnie ukazal sie u niej post ze zdjeciami mojego mieszkania :)
Dla mnie to taki maly mikolajkowy prezent.

http://deconatka.blogspot.de/

 Na tym blogu ukazuja sie w kazdy piatek inne wnetrza, ciesze sie ze moge w tym uczestniczyc.

Zycze Wam udanych Mikolajek!
Usciski
Atena

czwartek, 20 listopada 2014

100% LOVE

Witam wszystkich, dawno mnie nie bylo, to chyba jedna z dluzszych blogowych przerw.
Ale nie leniłam sie, chociaż aura i jesienne klimaty sprzyjaja temu. 
Najchetniej schowalabym sie pod koc z dobra ksiażka, tez tak macie jak za oknem robi sie ponuro?

Dzis jak zwykle cos dla dzieciaczkow, w moich mietowo- rozowych kolorach, ale znajda sie też te bardziej stonowane :)
A na samym koncu zupelna nowosc, zdradzam tylko kawaleczek i juz w nastepnym poscie
ujawnie calosc :)
Zapraszem do milego ogladania, poczatek jest bardzo pastelowy.











 Ten bialusienki komplet bardzo lubie, sama sypiam tylko w bialej poscieli do koloru za nic nie moge sie przekonac ;)
Malenka posciel do kosza mojzesza, a nizej wklad do owego kosza.




I ochraniacz do łóżeczka, pierwszy raz pikowany w romby.


A to ozdobne śliniaczki o ktore poprosila mnie koloeżanka ;)

Pamiatkowe obrazki

  
zapowiedz...

Usciski dla wszystkich... mam plan aby nastepny post ukazal sie szybciej niz myslicie ;)))))
Atena

czwartek, 23 października 2014

Jesienny spokój

Dotyczy przede wszystkim otoczenia tego mojego najblizszego domowego :)
Cos mnie naszlo, chcialam cos zmienic, wymienic, wyrzucic, kupic.
Wraz z nadejsciem jesiennych dni tych zimnych i wietrznych, potrzebowalam nowego cieplego powiewu. 
Wyciszenie i minimalizm o tym myslalam, ale czy mi sie udalo?
Dochodzi jeszcze kwestia piekna.
No ale nie ma nic bardziej wzglednego niz wlasnie piekno, kazdy odbiera je inaczej. 
Ono istnieje w umysle...
 
Biala drewniana tace zamienilam na srebrna, bardziej deliatna.
Szklane swieczniki w duzej ilosci na jeden.
Pojawil sie tez motyw domkow, ten ponizej jest z betonu.





Ksiazka ktora widzicie nizej zrobila na mnie duze wrazenie.
To juz moje drugie spotkanie z ta autorka.
Uwielbiam wlasnie takie literackie uczty.
I dawno nie czytalam tak dobrej ksiazki. Tajemnicza, porywajaca czasem smutna ale niezwykle wciagajaca. I co wazne jeszcze dlugo po jej zamknieciu nie pozwala o sobie zapomniec.
Jesli szukacie czegos na jesnienne dlugie wieczory to goraco polecam "Echa pamieci"


O tym swieczniku marzylam od dawna, no moze nie jest to oryginalny Kubus ale tez go uwielbiam.
 Jak na razie szyszki wazoniki w srodku, ale z czasem stanie sie adwentowym swiecznikiem z papierowymi bombkami.






Na tarasie troche inna historia, musze sie chyba za niego tez wziąć i zredukowac co nieco;)
Jak na razie doszly światełka.
Na zwykly sznur ledowych światełek nabilam naturalną miechunke.
 

Physalis ma tak delikatna "obudowe" ze cieple swiatlo pieknie sie przez nia przebija.
 Czyli juz jesienne ale jeszcze nie swiatecznie ;)



Na sam koniec dzisiejszy zakup, jeszcze stoi w papierze, nie wiem gdzie ja postawie, ale to nie wazne.
Corokia bo o niej mowa, trafila sie calkiem przypadkiem, przejezdzam czesto kolo kwiaciarni ale nigdy nie zatrzymuje sie tam, na zewnatrz staly trzy duze okazy (prawie 60cm)
Musialam jedna wziac ze soba. 
Pewnie pamietacie moja poprzednia klik ktora niestety uschla, ale zostawilam ja na calutenki tydzien bez wody wiec miala prawo :(
 

Usciski
Atena

szklany swiecznik- tinekhome
swiecznik4- Bloomingville
domki,taca-Xenos
szyszki-Depot