wtorek, 7 października 2014

Jeszcze troche słońca

Pierwszy weekend pazdziernika byl niezwykle cieply i sloneczny.
Postanowilismy spedzic go na plazy, byc moze to ostatnie az tak piekne dni z tak wysokimi temperaturami dochodzacymi do 23 stopni :)
Jak zwykle na takich wyjazdach bylo fantastycznie i odpreżajaco.
Mam tu dla was sporo zdjec, ciezko bylo wybrac tylko kilka z ponad 400.
Ale mam nadzieje ze milo spedzicie czas ogladajac je :) moze wroca wspomnienia z waszych wakacyjnych wojazy.
Zapraszam do Noordwijk w Holandii.



Po zakwaterowaniu w hotelu od razu pobieglismy na plaze z wielkim koszem pelnym pysznosci.
Piknik na plazy to obowiazek ;)
Bo cóż moze byc lepszego niz zajadanie na swieżym slonym powietrzu z muzyka fal w tle i buzia wystawiona do slonka.






Bose spacery pazdziernikowa plaza byly bardzo przyjemne.
 





 Zachod slonca, najbardziej magiczna i barwna pora dnia.
W Noordwijk mamy ulubiona miejscowke aby go podziwiac.
To tarasy hotelu Huis ter Duin.






A my zatrzymalismy sie w stylowym Hotels van Oranje.
Mimo ze jest to duzy hotel ktorych nie lubie, to atmosfera byla naprawde swietna, moge go polecic :)






Na koniec jeszcze kilka przepieknych nadmorskich posiadlosci, domow i domkow (bo ostatnie zdjecie to uroczy rozowy domek dla dzieci- istne cudenko)



  Pozdrawiam niezwykle cieplo.
Atena

65 komentarzy:

  1. Anetko piękne zdjęcia...to musiał być cudowny czas odpoczynku...szczerze zazdroszczę...bardzo lubię tutaj do Ciebie wpadać więc bardzo się cieszę, że zamieściłaś ten wpis. Udanego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wspaniałą wycieczkę !!!
    Widoki piękne !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia. Aż chce się zaśpiewać ,,...a mnie jest szkoda lata...'' Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie:) Odpłynęłoby się na chwilkę w takich klimatach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia !!! Z przyjemnością się je ogląda, oddają klimat miejsca:)))
    Pozdrawiam Serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepieknie!!! Ja za plaza latem nie przepadam i mimo, ze blisko mieszkam to nie jezdze, ale jesienia, po sezonie, gdy nie ma tlumow to jak najbardziej. Piekne zdjecia zrobilas, u Ciebie jak zwykle wszystko przygotowane, ze mucha nie siada. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne zdjęcia , domki śliczniutkie , nawet gdybyś pokazała 400 zdjęć to oglądanie byłoby przyjemnością :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przyjemnie mi się ogląda takie piękne zdjęcia. Proszę o więcej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ tam przepięknie!!! super wypoczynek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach jak miło powspominać, byłam w tym roku w Nordwijk, co prawda w marcu ale była piękna pogoda jak na wiosnę:) Widzę, że w październiku prezentuje się tak samo urokliwie:) Piękne migawki! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  11. jak pięknie, różowy domek robi wrażenie, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ech aż pozazdrościłam Ci tej plaży i tego pikniku!

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj
    Przepiękny nadmorski klimat, a różowy domek jest po prostu niesamowity.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  14. taki piknik to ja rozumię, genialny! :) Twoja tarta wygląda identycznie jak ta, którą ja robię...a najlepsze jest to, że od samego oglądania zdjęć można się troszkę zrelaksować...pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tarte warzywna dopiero co odkrylam a ta na piknik jest doslownie druga w moim zyciu :)
      usciski

      Usuń
  15. Rozmarzyłam się znowu oglądając Twoje zdjęcia! :)
    Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne kadry! Bardzo klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. OMG jak pięknie!! i jakie pyszności zajadaliście, mniammmmm:) Super świętowaliście rocznicę xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietalas, tak dokladnie w piatek na plazy swietowalismy :)
      usciski

      Usuń
  18. U was nawet piknik na plaży jest dopieszczony, z klasa, klimatyczny ....

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia! Fajnie tak sobie powspominać te letnie nadmorskie chwile.A tu niedługo zima przyjdzie ;/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pieknie Anetko!!!!!!!!!A rózowa landrynka ne deserek ,jak wisienka na torcie na to piekne wspomnienie lata!!!
    Ściskam Cie kochana cieplutko !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. piekny wypad,ja teraz w piatek jade doTexel,nigdy nie bylam wiec jestem ciekawa,plaze holenderskie sa bardzo fajne,pozdrawiam milutko irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, ogladnelam sobie w internecie Texel i powiem ze bardzo mi sie spodobal.Zycze udananego wypoczynku i koniecznie pokaz zdjecia na blogu.
      pozdrawiam

      Usuń
  22. Wspaniala fotorelacja! Uwielbiam takie wirtualne wycieczki, a Twoj warsztat fotograficzny jest na coraz wy,szym poziomie! Dziekuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja az sie czerwienie, dzieki za mile slowa :)))))))

      Usuń
  23. Piękne zdjęcia . Dzięki nim powróciły wspomnienie z wakacji nad morzem. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniały wypoczynek, to się czuje ze zdjęć.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne zdjęcia... Widać, że weekend udany :)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne zdjęcia. Oj, pospacerowałoby się po plaży
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Anetko CUDOWNY czas za Wami i u nas taka piękna pogoda i korzystamy spacerując nad morzem :) Widoki piękne, zdjęcia piękna, hotel piękny ale mnie oczarowałaś tym piknikiem - dopieszczony każdy szczegół - wszystko dopięte na ostatni guzik :) czyli tak jak lubię. Same pyszności i ta cała oprawa, rewelacja. Pozdrawiam bardzo serdecznie. ps. Szczególne pozdrowienia od moich dziewczynek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu bo ze mnie jest okropna estetka hihi
      usciski dla Was
      ps: chyba dostalas mojego maila, dywan dotarl do mnie :)

      Usuń
  28. Anetko, dzieki za te zdjecia! Przepiekne!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piknik idealnie przygotowany, przepiękne zdjęcia, a wypoczynek na pewno udany :)

    OdpowiedzUsuń
  30. magicznie..pozdrówka równie ciepłe-aga

    OdpowiedzUsuń
  31. Pięknie, magicznie i błogo... takie zdjęcia mogłabym oglądać bez końca :)
    PS: Piknik miał idealną oprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. totalna magia te zdjęcia, a kanapeczki tak starannie zawinięte w sznureczek, zrobiły na mnie wielkie wrażenie,,,,czy Ty je sama robiłaś? coś pięknego, zdjęcia sa totalnie odjechane. podziwiam i zazdroszczę. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesc Bozenko, tak kanapki i cala reszte na piknik robilam sama :)
      Dzieki za przemily komentarz.
      usciski

      Usuń
  33. Październikowy zachód słońca i różowy domek - totalnie mnie zauroczyły! :-)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne zdjęcia, piękny hotel, jeszcze śliczniejsze posiadłości nad morzem i ta plaża... szczerze mówiąc, nie miałam pojęcia, że w Holandii jest tak bajecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne zdjęcia! Oj chciałoby się cofnąć czas, żeby powróciło lato.. :) Piękne i urokliwe te miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bajeczne scenerie. Udał Wam się niewątpliwie ten weekend :)
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  37. wspaniałe zdjęcia, nie mogę od nich oderwać oczu. masz niezwykły talent, podziwiam Cię Atenko!

    OdpowiedzUsuń
  38. Rany Julek, ale mi zrobiłaś apetyt! I na te smakołyki, i na podróże, i na sam zachód słońca nad morzem też. Zdjęcia piękne, tradycyjnie :-) A różowy domek już gdzieś kiedyś widziałam.. nawet zmieściłby się do Ankowego pokoju, ale niestety.. w budżecie się nie mieści :-) Dziękuję za ten przebłysk późnego lata. Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. pięknie, można by tak patrzeć i patrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej kochana :) jaki cudny wypad nad morze:)świetne zdjęcia I NA PEWNO MACIE SUPER WSPOMNIENIA:)u mnie teraz troszkę się działo ....musimy się zdzwonić :)Buziaki
    PS Jak ja chciałabym tam być na tej morskiej plaży:)))

    OdpowiedzUsuń
  41. Bosko...romantycznie...i cudnie dopieszczone detale Atenko;)).... Az zal lata,ze juz sie skonczyło....
    Pozdr serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  42. Pięknie !
    Zakochałam się w tym miejscu :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne widoki, ale najbardziej urzekły mnie kanapki i ten śliczny koc w gwiazdki.
    Kupiłaś czy uszyłaś? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narzute w gwiazdki oczywiscie uszylam, to taki pikowany "kocyk" w srodku z cieniutka ocieplinka.
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  44. mogłabym zamieszkać w tym różowym domku - jest idealny

    OdpowiedzUsuń