środa, 9 lipca 2014

Viareggio-Perła Morza Tyrreńskiego

Wrocilam... bylo przepieknie, pachnaco, smakowicie,goraco moglabym tak wymieniac pozytywy bez konca.
U nas od wczoraj pada i nawet na sekunde nie przestaje, ogromna odmiana :( od tego co bylo.
Ogladam zdjecia, wspominam, chcialybym tam jeszcze byc, ciezko odjezdza sie z tak wspanialego miejsca.

Viareggio to urocze turystyczne i przyjazne miasteczko.
Glowna aleja miasta to promenada z ogromnymi ilosciami kawiarenek i sklepow.
Oraz zabytkami architektury eklektycznej i art deco.



Z pokoju hotelowego (o ktorym na koncu postu) mielismy zapierajacy dech w piersiach widok na morze Tyrrenskie z jednaj strony i pasmo gorskie Alp Apuańskich z drugiej.





Caffè, caffè, caffè...
Takich ilosci kawy jak we Wloszech dawno nie wypilam hihi, a naprawde bylo sie czym delektowac.
Jak wiadomo picie kawy tam jest swoistym rytualem.

Napisze kilka przydatnych informacji, o ktorych dopiero tam sie dowiedzialam.
Cena kawy zalezy od punktu siedzenia :)
W karcie znajdziesz zwykle dwie ceny kawy, dlaczego?
Jesli zamowisz ja przy barze i tam wypijesz zaplacisz 1 euro. Jesli usiadziesz przy stoliku i poda Ci ja kelner zaplacisz 2 do 3 euro.

Jesli zamowisz kawe zawsze otrzymasz espresso.
Kilka razy zamowilam americana, dostalam espresso w duzej filizance a obok dzbanuszeki z goraca woda i goracym mleczkiem.
Podsumowujac kawowe doznania byly niezapomniane i niezwykle aromatyczne.








Widok z pokoju noca.



O ile na drogach panuje chaos i zniecierpliwienie, wlosi jezdza bardzo niebezpiecznie.
To na plazy panowal absolutny ład i porzadek.
Tu mnie mozna bylo polozyc sie gdzie kto chce, cala plaze zajmowaly rowniutko ustawione parasole i lezaki. 








Moje samodzielne nauki fotografii nie poszly w las, wspielam sie krok wyzej i juz wiem jak robic zdjecia z dlugim czasem otwarcia migawki :)


W pierwszy dzien morze bylo spokojne jak jezioro, blekitne i usmiechniete...


Ogladniecie zachodu slonca z perspektywy plazy nie bylo takie latwe.
Wejscia na plaze strzegly Beach-Cluby, ktore kolo 21 zamykaly swoje "furtki"
Wtedy zaczynalo sie "wyrownywanie" plazy. Czyli porzadkowanie lezakow, wymiatanie piasku ze sciezek i wygladzanie go, tak aby na rano bylo znowu czysciutko i rowno. Ratownicy wtedy tez zarzucali sieci.
Aby nastepnego dnia moc zjesc np: spaghetti frutti di mare cos przepysznego!

Oczywiscie na plaze wieczorem mozna sie dostac jedynam otwartym wejsciem, ktore akurat znajdowalo sie niedaleko naszego hotelu.



 W Viareggio mozna podziwiac 10km piaszczystej plazy o drobnym i miekkim pisaku. A plytkie wybrzeze sprzyja kapielom w cieplym morzu.


Nasz pokoj mial ogromne okna z ktorych rozposcieral sie niesamowity widok.
 Wspaniale bylo budzic sie i slyszec szum morza. 
A po rozsunieciu zaslon kazdego ranka zachwycac sie jednoczesnie gorami i morzem.





To byl na pewno niezapomniany i udany urlop.
Nastepnym razem zabiore Was w głąb Toskanii.
Usciski
Atena

57 komentarzy:

  1. wspaniałe zdjęcia,tyle w nich wspomnień i fascynacji miejscem... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, słucham odgłosów burzy i oglądam Twoje zdjęcia i czuję się dokładnie jak na wakacjach :)
    dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no pięknie i cudne wakacje , a kawa niegdzie indziej jak we Włoszech tak nie smakuje , uwilebiam włoską kawę i własnie cena jej rózna tak jak napisałaś na stojąco taniej ;))
    zrobiłas mi smaka na kawkę ,ale do Włoch za daleko....
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne miejsce i wspaniałe zdjęcia ... można się rozmarzyć ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia! Napatrzeć się nie mogę, więc na pewno przejrzę je jeszcze drugi, trzeci i czwarty raz :) Widoki z okna zapierają dech, to na pewno był bardzo udany urlop :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny urlop, i zdjęcia. My wybieramy się prawdopodobnie wiosną na wczasy, ale ciągle mamy dylemat dokąd, czy postawić na wypoczynek totalny, czy może na zwiedzanie+wypoczynek. Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karo ja polaczylam wylegiwanie sie na plazy ze zwiedzaniem, zwykle rano bylismy na plazy a potem wyruszalismy zwiedzac. Np: w Pizie wieczorem bylo o wiele mniej turystow niz w dzien.
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Richtig!!! Ja bylam w dzien i ... nie weszlam wszedzie bo...braklo czasu!!! Kolejki takie....(a najdluzsza do WC hihihi )

      Usuń
  7. Ale wspaniałe wakacje zrobiliscie sobie!!!Zdjęcia piękne, miejsce genialne, wyobrażam sobie, że nie chciało Ci się wracać z takiego raju:)
    Moje wakacje dopiero przede mną, kierunek Chorwacja ale oglądając Twoje zdjęcia juz nie mogę sie doczekać widoku morza:)

    Pozdrawiam Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
  8. Fotografie są jak dla mnie mistrzowskie, przepiękne, oczu nie można oderwać! I jak tam pięknie,mmmmmm - cudne miejsce, nie dziwię się, że tak szkoda było Ci wracać do domu :-) Rok temu byłam kilka dni w Rzymie i faktycznie kawa przepyszna, a na drogach chaos jakich mało. W życiu nie odważyłabym się prowadzić auta w tym kraju ;-) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny widoczki :) troszkę zazdroszczę ale na szczęście za kilka dni i ja wyjezdzam poleniuchować ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcia, a kawę mmm...uwielbiam, chyba ostatnio się uzależniłam od niej:)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  11. o wow! przepiękne miejsce i ujmujące fotografie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach i będę marzyć :) Świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki Tobie przez chwilę poczułam się tak, jakbym tam była..wspaniałe zdjęcia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne zdjęcia, cudowne wspomnienia...tym bardziej jestem zauroczona, ponieważ też wkrótce wybieram się do Toskani:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Poczulam sie jakbym tam byla...
    Wspaniala relacja i chciaoby sie wiecej i wiecej..
    Cudne klimatyczne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Очень красиво! Спасибо за фото!

    OdpowiedzUsuń
  18. Atenko, jak przyjemnie ogląda mi się Twoje zdjęcia :-) Włochy to moja miłość:-) W tym roku wybieramy się do Rzymu, ale oczywiście będziemy zwiedzać jeszcze inne miasta.
    Zdjęcia cudowne! Uchwyciłaś doskonale klimat Italii. Pięknie!!!!!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj kochana podróżniczko. Zazdroszczę tej słonecznej Italii;-)) Piękne zdjęcia i te z długim czasem też cudowne. Szkoda,że jesteś tak daleko, bo może byśmy się spotkały na fotograficzne fotki przy kawie.
    Buziaki
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kasiu to by bylo super, chcialabym w koncu tak na zywo pogadac z kims o fotografii.
      Naprawde szkoda ze tak daleko :(

      Usuń
  20. Atenko, pisz dalej, tak sie rozmarzylam, ze prawie szum morza slyszalam...
    Pieknie musialo byc! Wyczekuje niecierpliwie nastepnych zdjec!
    Sciskam i witam w domku :o)
    Frida

    OdpowiedzUsuń
  21. Na ten post czekalam!! Przypomnial mi sie möj urlop...To piekny kraj choc inny niz DE.
    A te domy... piekne wille,z tymi przepieknymiwykonczeniami..gzymsikami....
    Moze pmysl o poscie pt."jak robic zdjecia z dlugimotwarciem migawki"-musze o tym poczytac!
    Czekam z niecierpliwieniem na reszte)))
    Najwazniejsze,ze jestes zadowolona,ze wszystko klaplo jak chcialas!
    A poköj...marzenie!!!
    Zglosze sie po adres w przyszlym roku-w tym we wrzesniu mam Wenecje+Gardasee
    Pozdrawiam))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blogowa kolezanka wlasnie tam byla gdzie sie wybierasz i bardzo, bardzo zachwalala. Zatem szykuje sie naprawde wspaniala podroz.
      buzka

      Usuń
    2. To tylko niecale 20km od miejscowosci gdzie Ty bylas.Mysmy tam przejezdzali..
      Piekny kraj i jak rözny od DE..))
      Ale kazdy ma swöj urok))
      Szkoda tylko,ze u nas tej pogody i tej roslinnosci nigdy nie bedzie...
      Pozdrawiam))

      Usuń
  22. Wspaniały fotoreportaż Atenko, uwielbiam takie, wszystkiego po troszku i z takim wyczuciem że zachęcasz aby zobaczyć to miejsce w realu. Piękny ten pokój hotelowy, widoki niezapomniane. Pozdrawiam i cieszę się że jesteś bo czekam na kolejne posty ;P

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie,pięknie Atenko;)pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anetko, prześliczne zdjecia zjawiskowych miejsc! Mogłabyś je odsprzedać do folderu reklamowego!

    pozdrawiam
    MZ

    OdpowiedzUsuń
  25. Witaj
    Gratuluję udanego urlopu.
    cudowne zdjęcia
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. musiało być przepięknie! :) witaj po powrocie kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zrobilam sobie online spacer po miasteczku wktörym bylas.....marzenie))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Viareggio bylo urocze, ale i Florencja mnie zachwycila.

      Usuń
    2. Florencja piekna choc...bardzo zatloczona.
      Zakochala sie w tych drzewach piniowych )))
      Kazde miejsce ma swöj urok!!
      JUz nie moge sie doczekac na kolejne zdjecia.-jak wiele innych osöb))

      Usuń
  28. Atenko, zrobiłaś piękne zdjęcia! Zachwycam się tymi obrazami :) Cudowne wakacje, chciałabym się tam kiedyś znaleźć :)
    Napatrzeć się nie mogę :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  29. ale fajne fotki zrobilas,nawet bylam z toba tam na tej plazy,pozdrawiam milutko irena

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudnie tam! :))) miałam okazję być kiedyś w Mediolanie, zimową porą, więc i śnieg był i że tak powiem bez porówniania... ale moi rodzice byli w tym roku we Włoszech i stwierdzili, że to masakra co tam się dzieje ze śmieciami i całym tym systemem sprzątającym, że tak pomiędzy tą całą fajną architekturą, jest po prostu brudno... :/ nie wiem czy Ty masz też takie doświadczenia, bo to pewnie zależy od regionu... ale moi rodzice mają porównanie z Norwegią - gdzie jest czysto i dba się tu o środowisko ;)

    ale fajnie sobie tak popatrzeć Twoim okiem na tą część :) zdjęcia zachwycają :) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Dag to ja mam zupelnie inne doswiadczenia w tym temacie. Bylo naprawde czysto, smieci nie fruwaly po ulicach, bylo duzo pojemnikow na smieci i powiem ze co niektore bardzo stylowe hihi
      (szczegolnie przy katedrze we Florencji).
      A auta sprzatajace, zamiatajace i myjace ulice jezdzily prawie codziennie.
      Mysle ze zalezy od regionu bo przeciez jakis czas temu w tv. mowilo sie duzo o zasmieconych Palermo czy Neapolu.
      Chociaz przypomnialo mi sie ze w Pizie jak przechadzalismy sie wieczorem uliczkami pod sklepami ukladali zlozone kartony, ale je zabierano tego samego wieczoru do rana nie bylo po nich sladu.
      usciski to pogadalysmy sobie o smieciach hihi

      Usuń
  31. Kocham we Włoszech każdy ich centymetr :) jest pewna magia w tym kraju, w tych miasteczkach, kulturze.... piękne zdjęcia, dziękuję za cudną wycieczkę :) Pozdrawiam :) Magda

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne zdjęcia! A Ty jak zwykle mnie motywujesz - do nauki fotografowania, bo aparat leży, a my wykorzystujemy pewnie jakieś 20% jego możliwości, i do rzetelnego opisania naszego urlopu, który rozpoczynamy za dwa dni! Dziękuję:)
    A Włochy znamy z perspektywy Rzymu...zachwycające:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Prześliczne fotki,super było pobyć tam choć troszeczkę,dzięki Tobie,wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniała foto-relacja :) super oglądać fotki i wspominać razem z Tobą;))))
    Włochy rzeczywiście są piękne;) warto ta wracać..
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  35. Pięknie to uchwyciłaś! Zdjęcia są fantastyczne, czuję się niemal tak, jakbym sama tam była. Architektura, kawiarenki, morze - wszystko zachwyca, za wyjątkiem tej poukładanej plaży. Jakoś nie mogę się odnaleźć w tych wszystkich numerowanych leżakach..
    Życzę spokojnego powrotu do rzeczywistości i dużo słońca na osłodę :-) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  36. Was für wunderwunderschöne Bilder Atena!
    Mein könnte meinen man ist mitten drin....wie eine kleine Urlaubs (Aus-)Zeit!
    Danke für die traumhaft schönen Impressionen!
    LG, Brigitte ♥

    OdpowiedzUsuń
  37. Pięknie zapamiętane chwile ! Aż chce się tam być !

    OdpowiedzUsuń
  38. WoW wlasnie to slowo mi przychodzi na mysl :) Przepiekne zdjecia!!!! tak tak widac widac nauke :) Obrazki opowiadaja wspaniala historie - wasze wspomnienia z podrozy, ktore na zawsze juz z wami zostana.
    Foto profilowe - cudne!! No patrz, nawet ekspres byl w pokoju hihihi sciskam :*

    OdpowiedzUsuń
  39. Witaj Atenus moja Sliczna,
    Zdjecia sa powalajaco PIEKNE, a szczegolnie te na ktorych jestes TY!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ta nasza Bella Italia i taka Cudna modelka.......
    Wspaniale,ze spedzilsicie czas tak cudownie:)
    Zapraszam na Candy Prezencik do mnie!!!
    I sciskam Cie mocno mocno
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  40. Anetko, naprawdę pięknie! Koniecznie muszę odwiedzić Toskanię, jest na mojej liście marzeń!A póki co, pozdrawiam Cię z Norwegii, gdzie widoki zapierają dech w piersiach:-)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  41. ach jak pięknie/ chłonę te obrazy. wiem, że najtrudniejsze są zawsze powroty. my też świeżo po wakacjach, kilka migawek opublikowałam na blogu - zapraszam w wolnej chwili.

    www.rosaliaart.blogspot.com

    ps. bardzo podoba mi się twoje upięcie włosów z opaską. Sama mam długie włosy i odwieczny problem jak je pięknie upiąć. podpowiesz?

    OdpowiedzUsuń
  42. Piekne zdjecia robisz widac ze nauka nie idzie w las :)
    Viareggio to ostatnie miejsce jakie bym wybrala na letni urlop. Z duzo ludzi, za duzy halas na plazy. Za to chetnie bym sie tam wybrala w lutym. Odbywa sie tam wtedy najslynniejszy, zaraz po weneckim karnawal, bardzo widowiskowy, kolorowy. Reszta Toskani nie mozna sie nie zachwycac.

    OdpowiedzUsuń