czwartek, 3 lutego 2011

Niciak, koszyczek i saszetki

Jest, nareszcie skonczony i gotowy do uzytku.
O czym mowa o starym niciaku znalezionym w szopie u babci, przeznaczony do spalenia, na szczescie w pore go odnalazlam.
Byl dosyc zdezelowany, bez pokrywek gornych, ktore trzeba bylo dorobic.
Teraz owe zamkniecia sa z kawalkow deseczki na ktore nakleilam kanwe z haftem.
I udalo mi sie znalesc ciekawe porcelanowe uchwyty.







W srodku krawieckie atrybuty, ale jeszcze nie sa odpowiednio poukladane.
Kilka szpulek dostalo pastelowe wiosenne "ubranko" tak jakos ostatnio ciagnie mnie do tych delikatnych barw.




Teraz uwaga, wygladal tak

Tu kolekcja moich oryginalnych szpulek.
Z tych dwoch malenkich jestem szczegolnie dumna, maja 2 cm. wysokosci.


I kolejny niciak, ktory czeka na odnowienie, tylko na razie nie mam na niego pomyslu. Kupilam go na starociach za 5 euro, z zawartoscia, grzechem byloby go nie wziac.
A w srodku znalazlam min. szpulki, stare guziczki czy szydelka.

Tytulowy koszyczek na owoce w surowym stanie dostalam od mamy.

Tym razem pomalowalam go metoda ktora pokazywala Dag-eSz tu.
W rezultacie koszyczek jest bialy i sloje drewna sa widoczne.
Do srodka uszylam lniana serwetke z haftem i koronka.




Na koniec jeszcze kilka nowych tym razem kremowych saszetek z lawenda.
Grafiki na tych trzech pierwszych zaprojektowala dla mnie Bree, w moj gust trafilas idealnie:-)
Dziekuje za nie.




Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Atena

136 komentarzy:

  1. Aneta!
    Niciak wygląda bajecznie,a ten duży,hmmm
    już go widzę oczyma wyobrazni,kremowe saszetki cudne ((:
    pozdrawiam cieplutko i czekam z niecierpliwością (;
    Pat

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, mam taki sam, jak Twój, tylko z klapkami bogato rzeźbionymi. I tez zastanawiam się, co by tu z nim zrobić.... Piękne klapy dorobiłaś. Jestem pod wrażeniem. Całość mocno inspirująca. :) Pozdrawiam, K.

    OdpowiedzUsuń
  3. Atenko - niciak jest boski, zresztą jak wszystko Twoje! Aż przyjemnie tak oderwać się od szarej codzienności i popatrzeć na te cuda...

    OdpowiedzUsuń
  4. Anetko, niciak jest ZJAWISKOWY !!! Po prostu patrzę i wzdycham.Już wyobrażam sobie jak zaszalejesz z następnym, który już w takiej wersji bardzo mi się podoba.
    Zaraziłam się od Ciebie konikami na biegunach, teraz zachorowałam na niciak.
    Bardzo lubię do Ciebie wpadać. Tworzysz niesamowite prace.
    Właśnie zaczynam dziergać szydełkowy pled w kolorach podobnych do Twoich wiosennych szpuleczek.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. piekna robota! cuda u ciebie jak zawsze...

    OdpowiedzUsuń
  6. Narszcie niciak skonczony :D czekalam na efekt, wyszedl Ci cudnie,pomysl z ozdobieniem go haftem jest rewelacjny, a zawartosc uuu chetnie bym wszystko przygarnela ;)chyba czas najwyzszy zabrac sie za moj,starenkie szpulki sa piekne.Fajnie Ci wyszly te saszetkki z ta grafika:) milo mi ze trafilam w Towj gust :*
    No ale ten niciak na nogach - cudo. Czarodziejka z Ciebie wiesz???? sciskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  7. Atenko normalnie czarujesz!:) Niciak i koszyczek wyszły fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokonalas cudow przemieniajac ten niciak! Wszystko pieknie dobrane. A inne dziela Twych rak sprawiaja, ze nie mozna od nich oczu oderwac.
    Pozdrawiam cieplo
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Anetko,
    i jak tu spać spokojnie kiedy takie cuda pokazujesz. Takich niciaków w latach 80-tych było pełno. Praktycznie w każdym domu był. Małe co nieco i jak wygląda???Jestem pod wrażeniem. Czy jest coś czego byś nie umiała naprawić, przerobić?
    Pani Złota Rączka, hihi.
    Buziole kochana przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że zdążyłaś przed spaleniem:) Cudownie odnowiłaś ten niciak a i ten drugi pewnie będzie przepiękny jak się za niego weźmiesz.
    Szpuleczki drewniane są świetne, sama mam kilka:) Koszyczek, .... nie no nie będę po kolei wymieniać wszystkiego bo przecież wychwalających przymiotników mi braknie, hehe.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. To najpiękniejszy niciak jaki w życiu widziałam!:) A ilość szpulek jest po prostu zniewalająca. Koronki ach! same cudowności!
    Buźka! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko piękne!! Niciak rewelacja :)

    Ale no co ja mam teraz zrobic? Bo miałam właśnie puścić posta o moich niciarskich zasobach :)) i co teraz? :D

    Sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie widziałam tak pięknego igielnika, a widziałam całe mnóstwo, taka zdolna bestia z Ciebie, że słów brakuje! Podziwiam i podglądam każdy post, buśki wielkie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam po wyróżnienie.
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  15. Ushii- nawet sie nie zastanawiaj tylko puszczaj go!

    Danuta- zaraz wpadne do Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  16. Solidnie się napracowałaś, a efekty wyszły piękne i oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U Ciebie jak zwykle same śliczności, to co zrobiłaś z koszyczkiem i niciakiem, to po prostu mistrzostwo świata ;o)

    OdpowiedzUsuń
  18. Anetko,po prostu serce mnie zabolalo jak go zobaczylam, milość od pierwszego spojrzenia. Pieknie go odnowiłaś. I śliczny haft i te gałeczki. Zastanawia mnie dlaczego nie malowałas wnętrza?Zwykle ludzie tak robią. A ten naturalny kolor wygląda cudownie przy tych wszystkich szpuleczkach(no tak te dwie dwucentymetrowe olbrzymy inaczej nazwać się nie da:))I pieknie Ci wyszly shabby pastelowe:)Ale masz cudowne skarby, te wszystkie koronki, nici, jeju marzenie kazdej pani:)Koszyczek równiez wyszedł fajnie, bardzo ładny efekt widocznych słoi, na ale ta malenka serwetka też nie jest gorsza:)Śliczne są saszetki.PS.nie chce mi się wierzyć,ze ktoś pozbył sie tego niciaka za 5 e z zawartością,jak tak można!Gratuluje łupu:)I pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowna metamorfoza,,haft i porcelanki po prostu marzenie.
    Zawieszki jak zwykle piękne,,
    koszyczek na owoce rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  20. no moja droga, cudne przeobrażenia i zmiany ! podziwiam i pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  21. Atenko jesteś niesamowicie zdolną kobietka!!te wszystkie rzeczy są wspaniałe! I już oczami wyobrazni widze jak bedzie zrobiony drugi niciak:)pomysl z uchwytami z porcelanki do pierwszego jest super:)pozdrawiam Cię serdecznie:):)

    OdpowiedzUsuń
  22. ABily-wnetrza nie malowalam celowo, lubie jak choc mala czesc zostaje w oryginale.
    A ze tu drewno bylo calkiem ladne to pozostawilam go.

    OdpowiedzUsuń
  23. Atenko jeszcze mam pytanie czy..pozwolila byś mi pokazac te twoje cudo w innym miejscu to znaczy na Deccori..tam tez sa wspaniale kobietki ktore tworza rozne rzeczy ,daje tam takze swoje galerie ale od czasu do czasu pokazuje cos nie mojego,jesli nie zgodzisz sie,to sie wcale nie pogniewam:):)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ateno jestes czarodziejka! Jestem zauroczona niciakiem jak i zreszta wszystkimi Twoimi pracami! Ten piekny mebelek, ktory czeka na odnowienie jest w najlepszych rekach!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana...Twój niciak jest rewelacyjny, aż sobie kilka razy go pooglądałam, dobrze, że w końcu udało się go Tobie skończyć. A teraz masz kolejne wyzwanie w postaci nowego.
    A wiesz, że ostatnio mój mąż też zakupiła dla mnie nowy, ale to chyba dopiero latem go zrobię, bo nie mam w zimie miejsca do takiej pracy:-(
    Koszyczek i serwetka bardzo ładnie się razem komponują.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj
    No i się doczekałam heh....jest cudny:) Mowa tu oczywiście o Twoim niciaku...Jest piękny i taki w Twoim stylu.:)stylu, który bardzo lubię:)
    Saszetki cudowne:)Ja w końcu też muszę ,,odpalić maszynę,, heh :)koszyczek też zyskał, nowy świetny wygląd...
    Pozdrawiam cieplutko
    PS Dzisiaj lub jutro odp...papa

    OdpowiedzUsuń
  27. Fenomenalna metamorfoza. A koszyczek na owoce przesliczny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak zwykle Ateno zachwycasz swą kreatywnością :) Miło jest do Ciebie zaglądać! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  29. Anetko co tu wielce pisać ,po prostu Jesteś WIELKA !!!!!Wszystko piękne ,a w tych Twoich szpulkach to jestem zakochana !!!!pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Odnowiona niciarka prezentuje się fantastycznie. Bardzo podobają mi się te porcelanowe gałeczki. Jestem również pod wrażeniem znaleziska za 5 Euro, nie mogę się doczekać jego metamorfozy. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  31. Już postanowione! będę zamieszczać u Ciebie już tylko puste komentarze...Dlaczego???bo odpowiednich słów zachwytu dla Twojego talentu i staranności nie sposób znaleźć..już od dawna mam z tym problem ;)Chyba napiszę "Odę do talentu Anetki" ;)
    CUDNOŚCI!Niciak odnowiony skradł mi serce, za to ten za 5 euro to chyba jedna z najlepszych upolowanych okazji, co? sama na pewno też bym go przytargała :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  32. No i co ja mam Ci napisać?
    Jesteś CZARODZIEJKĄ.
    Cieszę się, że obdarowałaś mnie maleńkim efektem Twoich czarów. I teraz chodzę dumna jak paw "bo ja mam coś od Drewnianej Szpulki".

    OdpowiedzUsuń
  33. metamorfozy niesamowite
    a wielki niciak -cudo i to jeszcze tanio :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Niciak jest cudowny! Przepięknie go naprawiłaś! Bardzo dobry miałaś pomysł z tym haftem. A skarby w środku nie mają sobie równych :) Koszyczek bajka! Saszetki też cudne dostałaś! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  35. Cześc Anetko.
    Niciak po przejśćiu metam,orfozy wygląda bardzo ładnie. Dodałaś haft i jest wyjątkowo piękny. Ten duży niciak-istne cacko. jestm ciekawa jak go zmienisz. Mam nadzieję ze zrobisz to jak najszybciej. :)Jestem bardzo ciekawa.
    koszyczek zrobiłaś bardzo fajny. A saszetki lawendowe w białej kolorystyce wygladaja cudnie. Badrdzo mi sie podobaja i musze sie uśmiechnąć do Ciebie w zwiazku z piknym nadrukiem koszyczka z lawendą. :)
    Ach nacieszylam oczka tymi cudnościami :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj,Anetko cuda tworzysz...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Niciak bardzo ładny-taki czysty wręcz sterylnie biały :-) Trzeba o niego dbać aby tą czystość zachować. Śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  38. Niciaki bajeczne . Pierwszy odnowiony zachwyca a jego zawartość ... same skarby. Na widok drugiego ,aż we mnie jękło ....super i jaki pojemny. Sama rozglądam się za czymś takim. Masz szczęście ,na pewno zrobisz z niego kolejne cudo.

    Pozdrawiam i moc uścisków ślę.

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękności! To niesamowite jak zwykłym przedmiotom nadajesz zupełnie nowego charakteru, uroku i wdzięku - to jest cudne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Co za cudowna przemiana niciaka! Jestem pod wrażeniem!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękny !!! niesamowita metamorfoza ! koszyczek równie udany. Wspaniale dobierasz motywy haftów do tych wszystkich prezentownych cudeniek:)Podziwiam!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  42. wszystko spaniałe !!!!
    a ten nićiak za 5 eurasków odwalisz tak że blogowiczki z zazdrości zzielenieją !!! :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  43. Po prostu rewelacja. Nawet nie przypuszczałam, ze z tak banalnego niciaka można zrobić takie cudo.
    Ten duży bossssski..... ech za 5 euro to sama chętnie kupiłabym.
    Saszetki piękne, bardzo lubię ten styl.

    Ściskam i idę pogapić się jeszcze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Anetko oglądam już trzeci raz tego posta i napatrzyć się nie mogę;)
    Ale pięknie odnowiłaś pojemnik na przybory krawieckie!!! Zrobiłaś z niego prawdziwą perełkę ;)
    Koszyczek też śliczna i urocze te wisienki ;)
    Pachnące torebeczki są słodziutkie. Jednym słowem wiem że jestem na Twoim blogu bo wszystko takie perfekcyjne i doskonałe ;)
    Ściskam ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Anetko, jak to jest, że za każdym razem kiedy do Ciebie zaglada z zachwytu aż brak mi słów? I co ja mam napisac? Że pięknie, nostalgicznie, zjawizkowo? Wszystko już było, słowa to za mało. Masz WIELKI talent i zero w tym słodzenia. Podziwiam za nowe aranżacje, pomysły i za to, że ze zwykłych rzeczy tworzysz małe dzieła sztuki dopracowane w każdym calu, od poczatku do końca:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Niciak jest rewelacyjny, pięknie go wyszykowałaś. A ten co czeka w kolejce jest bajkowy!!! Ja bym chyba go nie ruszała, zostawiła taki jaki jest.
    Lawendowe saszetki chwytają za serce, sa delikatną i elegancką dekoracją.

    OdpowiedzUsuń
  47. Witaj Anetko. Nie zamierzam Ci słodzić oraz jak to ktoś kiedyś napisał "wpisywać przekłamane komentrze...ochy i achy",gdyż w Twoim przypadku tak się nie da. Prawdą było i będzie,że robisz cudeńka. Niciak bardzo mi się podoba,a o szpuleczkach Ty już wiesz co myślę....... :D Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  48. Niciak jest wprost zachwycający! Zdecydowanie popieram recykling :) A ten wielki ma fantastyczne nóżki! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  49. Zdolne łapki wszystko pięknie przemieniły:)
    Niciak wyszedł przepiękny, koszyczek- bajka, jestem pod ogromnym wrażeniem.
    ściskam Cię mocno
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  50. Super wygląda przybornik. Rewelacyjnie odnowiłaś go. Zazdroszczę cierpliwości w wykonaniu!!!
    Pozdrawiam
    Nikusia

    OdpowiedzUsuń
  51. Anetko, co mogę jeszcze napisać?:) Niciak po prostu wygląda bosko:) i jest taki charakterystyczny dla Ciebie!Super!! pięknie!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  52. takie uchwyty "główki czosnku" mam kuchni w szafkach wiszących.:)( i bardzo je lubię )
    Widzę,że wprowadzasz haft do nowych projektów i łączysz techniki, to mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  53. Niciak niesamowity, a twoje szpulki to marzenie każdej krawcowej :)) Powiedz jak malowałaś niciak, rozkręcałaś chyba wszystko, tak? Mam dokładnie taki sam i nie wiem właśnie jak się za niego zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. ah niciak wyszedł genialnie! i ta Twoja precyzja-jestem zachwycona!
    fajnie wygląda z tymi uchwytami, kolekcji szpulek zazdroszczę szczerze :} (wpadła mi w oko jedna ozdobiona dekupażem-choć nie jestem fanką to ta szpuleczka jest urocza)

    OdpowiedzUsuń
  55. Cudo wyszlo z pod Twoich rak! Co za zmiana! A te galeczki... no perfekcyjna dokladna praca. A jaka zawartosc! Drugi niciak tez jest super, juz widze jakie cacko z niego wyczarujesz. Te pastelowe szpulki sa sliczne!

    Pozdrawiam!
    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  56. Pięknie odnowiłaś niciak!
    Ten za 5 euro genialny.Zrobisz z niego cudo!!Niesamowita jesteś!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. Niciak śliczny, fajny pomysł z kanwą. Ten drugi, który kupiłaś i czeka na odnowienia - przyznam bez bicia - zazdroszczę :)
    Kolekcja szpulek przerasta moje marzenia, a koszyczek prezentuje się przepieknie.
    Wszystko sliczne - jak zawsze
    Pozdrawiam i ściskam mocno
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  58. Jestem zachwycona i zaglądam tu dziś chyba trzeci raz:).Najpiękniejszy niciak jaki widziałam! Uściski dla Ciebie:).

    OdpowiedzUsuń
  59. Anetko, bajecznie! Niciak cudo! W szpulkach zakochana jestem nie od dziś, ale te pastelowe... znowu się zakochałam;)) Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  60. A ja powiem tak. Totalnie nie mój styl, w życiu bym czegoś takiego do siebie do domu nie wzięła. ALE (i tu zaczyna się właściwa część wypowiedzi) to jest niesamowite co Ty robisz!! Do tej pory podglądałam po cichu, przez czytnik tylko. Ale ten post mnie wyciągnął. Świetne, naprawdę fantastyczna robota!

    OdpowiedzUsuń
  61. Trudno się dziwić, że tyle już tu komentarzy, bo ja na widok odnowionego niciaka wpadłam w taki zachwyt, że oczu oderwać nie mogłam. A kiedy w końcu przewinęłam dalej, zobaczyłam kolejne śliczności - kobieto, czarujesz normalnie!
    Pozdrowienia:)))

    OdpowiedzUsuń
  62. Jak ja tu lubię zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  63. Niciaki sa cudowne, ten stary od babci odnowilas przepieknie!! Mnie by nawet do glowy nie przyszlo, ze pokrywki mozna pokryc kanwa...Ten drugi, kupiony na starociach to prawdziwy skarb, sliczne ma nozki, juz sie nie moge doczekac kiedy go pokazesz odnowionego.
    Koszyczek, szpulki pastelowe i nowe saszetki wszystko sliczne i bardzo kobiece.
    sciskam Cie Kochana
    Buziole
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  64. Jedyne co mi sie pcha na usta to:CUDNE,CUDOWNWE,CUDOWNOŚCI,czy jakoś tak.... :)Jestem pod ogromnym wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  65. Cudna metamorfoza niciaka, zresztą nie mogło byc inaczej, skoro Ty się do tego zabrałas. Już się nie mogę doczekac co wymodzisz z drugiego:))
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  66. Helloooo. Your blog is very nice. I liked it. I have very interesting blogs. You should visit and follow my blogs. Thanks.

    http://antalya-magnificent-city.blogspot.com/

    http://turkicfamily.blogspot.com/

    http://tulparturkdunyasi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. Pieje z zachwytu
    swietna robota

    OdpowiedzUsuń
  68. Aneciu, powinnaś prowadzić program w telewizji
    "COŚ Z NICZEGO" - to co zrobiłaś z niciaka jest niesamowite.
    Już sobie wyobrażam co będzie z tym za 5euro. :)
    aż boję się myśleć :))))
    Saszetki - urocze
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  69. Anetko!!!
    Niciak przepiekny!!!! Ten drugi to rarytas!!!! Bardzo bardzo podobny mialam na oku, Czlowiek na "starociach" chcial za niego 25€ a ja wariatka poszlam szukac dalej, gdy wrocilam po 20min....juz go nie bylo:-((((
    Saszetki urocze - szkoda gdziekolwiek- gdzie nie beda widoczne- je umieszczac:-)
    Pozdrawiam serdecznie Anetko!

    OdpowiedzUsuń
  70. Ateno ! jak zwykle zauroczyłaś mnie do tego stopnia, że siedzę i gapię sie na te cuda i oczu wprost oderwać nie mogę ! jesteś mistrzynią i te cacuszka są fantastyczne ! pozdrawiam Cię bardzo serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  71. Ale cudenko! Anetko slicznosci jak zwykle spod Twojej raczki wyszly...Sama poluje na 'cus' co bedzie trzymalo moje wstazeczki, igly, koronki itd....
    Wiesz co mnie u Ciebie zawsze najbardziej zauracza? te stare 'vintage' etykietki, papierki, zawieszki, tak jak kartonik na ktorym masz koronke...
    Pozdrawiam
    Cie kochana!
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  72. Z tym niciakiem to mnie zaszokowałaś w życiu nie pomyślałabym, że można zrobić takie cudo.
    Pozdrawiam i zapraszam na swoje skromne candy

    OdpowiedzUsuń
  73. Anetko, ten odrestaurowany niciak to istne cudo!!!
    Serdecznie Cię pozdrawiam! Beata

    OdpowiedzUsuń
  74. Przeprzeprześliczne!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  75. Witaj Atenko bardzo dziekuje a stronka to..www.deccoria.pl moj nik Bellarosa:):)kiedys byla belisima:):)buziaki i bardzo dziekuje.Jest tam wiele moich galerii,moj dom itd jak masz ochote poogladac to zapraszam:):)

    OdpowiedzUsuń
  76. Mogłabym zamieszkac w Twoim domku-juz kiedys to mówiłam:)Stworzyłas dzieło sztuki z tego niciaka, poprostu słów brak:)Mam bardzo podobny niciak jak ten na nóżkach, też czeka na nową szatę, tyle że mój otwiera się inaczej.
    Pozdrawiam najserdeczniej!

    OdpowiedzUsuń
  77. Atenko zamiescilam,jestem pewna ze wiedczorem bedzie wiele wpisow i 4 gwiazdki jak nic:):)sciskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  78. Prześlicznie wykonany niciak , nie mogę się napatrzeć . Ciekawa jestem jak będzie wyglądał drugi . I zapewne będę tu często zaglądać .

    OdpowiedzUsuń
  79. Anetko, tradycyjnie mowę mi odebrało! Niciak jest przepiękny w każdym szczególe!!!!!! Szpulki, koszyczek, wszystko, achhhhh............... myślę, że te duży niciak to będzie istne cudo!!! Pozdrawiam cieplutko i miłego weekendu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  80. Anetko rewelacyjny przybornik tak pieknego nie widziałam pozazdrościć tylko ale ten co czeka na odnowienie mysle że będzie jeszcze lepszy prezentuje sie okazale a gdzie ty takie skarby znalazłaś?
    pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  81. Anetko poprostu słów mi barkuje...tak pięknie...niciak jest magiczny...jestem pod wrażeniem. Szpuleczki fantastyczne moje marzenie.
    Podziwiam!!!!
    Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  82. Hej
    wiesz co?
    Pełen szacun za ten niciak obłędnie wyszedł.
    A ten na nogach jest kapitalny temu mojemu do Twojego daleko jednak juz cos mi zaczyna świtać . Musze go zabrać z kraju i wziąść sie za niego . Jeszcze raz chylę czoła.
    Ściskam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  83. Masz prawdziwy talent, który cieszy oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  84. Po prostu brak słów. Taki niciak stoi u mojej teściowej i ... mijam go szerokim łukiem:)) Jakoś nie wpadłam na to, że można z tej paskudy zrobić coś tak pięknego. Jak to dobrze, że są ludzie tacy jak Ty, którzy właśnie w takich zwykłych rzeczach potrafią zobaczyć ukryty potencjał:))
    Na temat tego dużego się nie wypowiem, bo siedzę z rozdziawioną buzią i się gapię:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  85. ...niciak prześliczny, w twoim stylu, saszetki rewelacyjne, a zbiór szpulek...ach...(czy można drewniane szpulki jeszcze u ciebie zakupić?)...cieplutko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  86. Masz złote ręce...zrobiłaś prawdziwe cudeńko...koszyczek również bardzo mi się podoba...z niecierpliwością czekam na Twoje kolejne dzieło...Pozdrawiam serdecznie i ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  87. Kochana w niciakiem poszłaś na całość ;-) czyli całość cudna, pięknie odnowiona i na nowo zaaranżowana góra - poprostu cudo !!!
    Prawdziwe dzieło sztuki, niepowtarzalny okaz !!!
    Pomysł z ozdobieniem tzw. wieczek super !!!
    Upolowany niciak z zawartością godny pozazdroszczenia, a szpuleczki ach, ach ;-)
    Koszyczek na pieczywo i słodkości wspaniały !!!

    Pozdrawiam gorąco
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  88. Piękny ten Twój biały niciaczek. Jak odnawiałam swój tez myślałam o hafcie na wieczka, ale ztrefiłam ;( Ale jak zobaczyłam ten drugi - z nóżkami psssy zielonooka bestia zasyczała w mym wnętrzu. I to nie był "Obcy - ósmy pasażer Nostromo" tylko zwykła zazdrość. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  89. A u Ciebie jak zawsze pięknie!
    Wyjść z podziwu nie mogę. Przeglądam, przeglądam i przeglądam zamieszczone w dzisiejszym poście zdjęcia.
    Cuda!

    OdpowiedzUsuń
  90. Witam! Nie mogę się napatrzyć na te cudeńka! Potrafisz zrobić niesamowite dzieła. Aż trudno uwierzyć, że często wyrzucamy coś co wydaje się nam zbędne, a po większej metamorfozie może być aż tak piękne i zdobić nasz dom. Pozwoliłam sobie dodać do obserwowanych by tu częściej zaglądać i podziwiać Twoje prace. Życzę dalszych sukcesów i przy okazji zapraszam na Candy z niespodzianką :) Będzie mi bardzo miło! Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  91. jesteś prawdziwą czarodziejką!!

    OdpowiedzUsuń
  92. witaj Atenko,sprawa jest prosta:)zawsze taka bylam robilam duzo :)teraz zajmuje sie ceramika odnawiam antyki,projektuje wnetrza i wiele innych rzeczy,caly dzien w pracowni a wieczorami przyjemnosci inne.A i tak znajduje czas na wyjazdy,kino itd:)Rodzina to akceptuje bo wie,ze byla bym nieszczesliwa gdyby było inaczej:)no i jeszcze cos....bezsennosc:)spie tylko dwie trzy godziny:):)wiec mam duuuuuzo czasu niz kazdy inny czlowiek:)urodzilam sie taka wiec czas do robienie roznych rzeczy mam ciut dłuższy:):)ot i sekret:)Jeszcze raz bardzo Ci dziekuje ze pozwolilas mi pokazac swoje prace.

    OdpowiedzUsuń
  93. Deccoria jest super miejcem...jestem tam od niecalego roku,ale ze mi..bylo malo:):to zalozylam blogi:)moze sie skusisz?aby pokazac swoje prace w tamtym miejscu:)zalozenie konta jest bardzo proste.Dziewczyny byly by zachwycone,popatrz jakie wpisy ukazaly sie pod Twoimi pracami:):)

    OdpowiedzUsuń
  94. jesteś czarodziejką!!! Stworzyć coś tak pięknego :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Rewelacyjne przedmioty tworzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  96. Na każdym blogu będę się chyba powtarzać, bo na każdy który zajrzę coraz to ładniejsze rzeczy! Przyborniki cudowne i zgadzam się, że jesteś czarodziejką!

    OdpowiedzUsuń
  97. Gratuluje talentu, powinnas sie zajac zawodowo odnawianiem roznych rzeczy bo naprawde swietnie ci to wychodzi, jestem pod wrazeniem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  98. Anetko a ja raz jeszcze dziękuję za wymiankę, jestem pod wielkim wrażeniem tego co dla mnie wykonałaś. Całuski wielkie

    a w temacie niciaka to ja juz nei napisze b mnie zatkało

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  99. Rewelacyjny jest ten niciak. Masz wielki talent. Zrobić coś tak pięknego z takiego klamota. Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  100. Niciak wyglada prześlicznie! Jak to dobrze, że uratowałaś mu życie. A ten duży, na kółeczkach jest wprost genialny!
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  101. Niciak wyszedl zjawiskowo.Ja sama jestem szczesliwa posiadaczka tez az dwoch .Jeden mam juz odnowiony caly bialy.Drugi czeka w kolejce na zmiany .Moze sie zainspiruje twoim ,oczywiscie jesli sie zgodzisz.pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  102. Ale miałaś szczęscie do takich szpulek. Bardzo podobają mi się takie naturalne drewniane ale te pastelowe są takie urocze, że chyba przemaluję moje. Niciak śliczny a uchwyty dobrałaś idealnie. Przy takim przyborniku możesz szyć i haftować , a pomiędzy pisać długie blogi z pięknymi fotkami.
    Pozdrawiam Katrin

    OdpowiedzUsuń
  103. Piękny niciak , gratuluję . ja również jestem posiadaczką starego niciaka , ale mojemu przydałaby się chyba taka odnowa...
    zapraszam do siebie :
    http:bialydworek.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  104. Kochana
    Pieknie u Ciebie, jak zawsze, troche mi żal, że już czasu nie mam tyle i nie mogę sledzić na bieżąco cudnosci jakie tworzysz.
    Piekny niciak, koszyczek uroczy.
    Najbardziej jednak wpadły mi w oko cudne zawieszki.
    Mam nadzieje,że mi wybaczysz,że tak rzadko zaglądam do Ciebie .Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  105. Kochana zapraszam po wyróżnienie do mnie. a co, dowiesz się na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  106. Zjawiskowa metamorfoza !!! Ten drugi pasował by u mnie bez przeróbek :)))
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  107. Fantastic shots work!!! Salut!!!

    Francesc, http://balapertotarreu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  108. napracowałaś się ale efekt jest rewelacyjny!tyle w tym precyzji i staranności!!!Ten drugi jest piękny sam w sobie!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  109. Bardzo lubię do Ciebie zaglądać
    Zapraszam po wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  110. Niciak....slöw brakuje!Dawno nie widzialam cos tak pieknego!!
    Ja mam taki sam od tesciowej czy od babci... dokladnie taki sam i stoi w käcie... juz wiem co mam z nim zrobic.Dzieki za pomysl!!!
    Powiedz mi prosze gdzie mozna kupic te docory drewnianne..?..
    Dzieki za pomysl:))

    OdpowiedzUsuń
  111. Piękny niciak,marzenie,szpulki słodkie,podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  112. Taki niciak to marzenie Kochana,uwielbiam być gościem w Twoim domu (chociaż wirtualnie;)Dziękuję,że Ty mnie też odwiedzasz i zostawiasz ślad po sobie.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  113. jesteś niesamowita ...
    cudne prace wychodzą spod Twoich łapek :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  114. Niciak dopieszczony w każdym calu!
    Wyobrażam sobie ile pracy włożyłaś, by uzyskać taki stan (malowanie tych, wszystkie zakamarków).

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  115. cudne prace i cudne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  116. przepiękny niciak :) zdolniacha z Ciebie :)Atenko, ostatnio dodawałaś u mnie komentarz pod postem z książkami, polecam przeczytaj książke P. Pollaka " Niepełni ". Naprawdę polecam , na długo zostaje w pamieci.

    OdpowiedzUsuń
  117. Witam cię pięknie. Twoje prace są bardzo ładne , estetyczne i wprost nie mogę się na nie napatrzeć :) Niciak wyszedł pięknie a jaki w nim porządek , niesamowite. Ciekawa jestem efektu jak odnowisz ten duży co kupiłaś za 5 euro, swoją drogą gdzie kupujesz takie rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
  118. Cudny niciak, cudny.... a u mnie taki bałagan :) też porządek muszę zrobić, poukładać, aż milej pracować się bedzie :) pozdrawiam serdecznie Dominika

    OdpowiedzUsuń
  119. Jejciu, ale mnie powaliłaś tym niciakiem (swoja droga -nie znałam tego określenia). Jest cudny! A ten za 5 euro toż to poezja na tych gietych nóżkach. Jak ty to robisz że te zawieszki i inne cuda wychodzą tak idealnie. Całuski i pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  120. Przepiękny ten niciak...a ten, który czeka w kolejce jest po prostu niesamowity i już widzę co Ty z niego zrobisz!!! :) Czekam z niecirpliwością i życzę miłego weeknedu!

    OdpowiedzUsuń
  121. A very beautiful blog..I am now following along..xx

    OdpowiedzUsuń
  122. Jeśli chodzi o niciaki to je uwielbiam. Jak widzę gdzieś ładny i tani od razu muszę go mieć :). Twoje są prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  123. 5 euro? Ja ostatnio byłam u nas na giełdzie staroci i jak nie masz 100 zł w kieszenie to nie ma co wchodzić. Taka drożyzna, że szok :/
    Piękne te rzeczy, a metamorfozy których dokonałaś po prostu fantastyczne :)
    Pozdrawiam walentynkowo
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  124. Nie wiem czy mnie znajdziesz przy tylu komentarzach w pełni zasłużonych. Twój niciak jest cudowny, wręcz doskonały. Ale przyznam, że kocham Twoje szpulki i strasznie ich zazdroszczę. Ale niciak który zakupiłaś za 5 euro... już nie mogę się doczekać nowego ubranka. Z całą pewnością będzie idealny. Więc czekam, ale cierpliwości już mi brakuje.
    Koszyczek - piękny...
    Ściskam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  125. Atenko zapraszam do mnie..cos tam malego poczynilam:):)

    OdpowiedzUsuń
  126. Wszystko piekne ale szpuleczki rozczuliły mnie najbardziej, są takie słodziutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  127. Ale niciak fantastyczny,zresztą wszystko super!

    OdpowiedzUsuń
  128. Przecudny! Podziwiam Cię niezmiennie! :))

    OdpowiedzUsuń
  129. fantastyczny niciak, pełna precyzja wykonania ale bardzo zaintrygowały mnie również twoje zawieszki zapachowe , możesz zdradzić przepis na nie? czy to z tkaniny czy z papieru?

    OdpowiedzUsuń
  130. Atenko, przysiadłam sobie dziś u Ciebie i coraz bardziej podziwiam Twoje niesamowite zdolności, kreatywność, dokładność. Każda rzecz jest tak dopracowana, że miło popatrzeć. Niciak mnie urzekł tak, że musiałam napisać parę słów. Sama mam dokładnie taki sam. Ja pomalowałam go tylko na biało i przetarłam, bo wydawało mi się to wystarczające. Twoj pomysł na porywki jest doskonały. Sama teraz zastanawiam się, czy nie ozdobić go jakoś:))) Pozdrawiam Cię i będę czekać na następne posty

    OdpowiedzUsuń
  131. Ateno,tworzysz piękne rzeczy,miłe dla oka i duszy :). Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń