wtorek, 24 marca 2020

"Test na miłość"



Przedpremierowo miałam okazje przeczytać książke Helen Hoang. Poprzednia "Więcej niż pocałunek" przypadła mi do gustu, wiec po "Test na miłość" sięgnełam z dużą radością i dobrym nastawieniem.
I tym razem autorka zdecydowała się umieścić w roli głównej bohatera z autyzmem. Khai to 26 letni chłopak, którego problemem jest brak zdolności do odczuwania głębszych emocji. Jego mama postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i w rezultacie u Khaia zamieszka Esme dziewczyna pochodząca z Wietnamu, która ma zostać jego narzeczoną. Ich ścieżki pewnie nigdy nie przeciełyby się gdyby nie ta intryga. Oboje różni dużo - wykształcenie, klasa społeczna, pochodzą z dwóch różnych światów. Mimo tych różnic Esme odważnie stawia kroki w nowym kraju, jest otwarta na to co niesie los.
Powieść określiłabym jako mieszankę uroczego i młodzieńczego romansu z naciskiem na młodzieńczego. Ale to nie wszystko bo głębszy temat też się tu pojawia. Życie Esme wietnamskiej emigrantki przybyłej do Stanów  Zjednoczonych było oparte a prawdziwym życiu i doświadczeniach mamy Helen niezwykle odważnej kobiety. Tą książką myśle ze autorka oddaje jej hołd. Co stanowi jeszcze większą emocjonalną głębię całej historii.
Premiera książki 25 marca
Wydawnictwo Muza 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz