poniedziałek, 4 listopada 2013

Stwórz swój wzór

Czesc wszystkim

Jaki u Was listopad?
U mnie dzis iscie kanapowa pogoda, nic tylko opatulic sie w kocyk i nie wychodzic spod niego caly dzien.
Ponuro, deszcz leje, ciemno, oj okropnie.
W takie dni trzeba sie czyms wspomagac.
Jakis czas temu trafil do mnie calkiem przypadkiem czarno-bialy koc w krzyzyki, ale ja wole mowic w plusiki.
Bo jak jest wszystko na plus to jest ok :)
Postanowilam pojsc tym tropem i powstaly podusie, teraz im wiecej poduszek na sofie tym przyjemniej.


Szary zgrzebny len naznaczylam plusikami.
Nizej widac ze fajnie wyszly, nie tak doslownie ale jakby postarzone, to zasluga splotu tkaniny.
 




W kilku ponizszych zdjeciach wytlumacze mniej wiecej jak je zrobilam.
Potrzebujemy:
-arkusz pianki (kupilam w sklepie dla hobbystow)
-farba do tkanin
-tasma klejaca dwustronna
- i cos przezroczystego i plaskiego w moim przypadku jest to wieczko od pudelka ale rownie dobrze nada sie szklana z plaska podstawa

2 Na arkuszu rysujemy dowolny ksztalt i wycinamy go.
Moze to byc literka, trojkat, choinka, gwiazdka co tylko zechcemy.

3 Wyciety plusik nakleilam tasma na przezroczysta podstawe.
4 Nastepnie pomalowalam sam plusik farba.
5 Na koniec odbic na tkanine. 
Najlepiej nakleic plusik na przezroczystym bo wtedy widzimy gdzie i jak przylozyc.


 ***
 Gdzies na zdjeciu wyzej przewinely sie Cotton Balls, musze o nich napisac, bo jestem nimi zachwycona.
A ze lubie wszelakie swietelka, swieczki, lampioniki, zwlaszcza o tej porze roku, gdy zbyt szybko robi sie ciemno,to pomyslalam ze te kulki musze miec.
Wiekszosc stanowia biale kule, z dodatkiem kilku szarach i czarnych (kolory mozna dobierac indywidualnie)
I teraz najwazniesze gdzie je powiesic, pomyslow bylo kilka, na poczatku wisialy na lustrze, ale w poblizu nie mialam kontaktu do podlaczenia.
Wiec powedrowaly na okno.
Powiesilam je na galezi przyniesionej z lasu, dokladnie taka znalazlam bez kory, sucha, nic kompletnie z nia nie trzeba bylo robic. Podwiesilam wszystko na karniszu.

 
Daja bardzo przyjemne, miekkie swiatlo, ostatnio swieca sie calymi dniami.
Tak wiec kocyk, poduszki i cieple swiatlo to jest to!

 


 Usciski, trzymajcie sie cieplo!
Atena

118 komentarzy:

  1. Jak zwykle stworzyłaś fantastyczny klimat...plusiki, kule, drzewko. jakieś czary-mary, bo klimat panuje tam u Ciebie magiczny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie u Ciebie! Świetny pomysł na podusie ;-) Ale te lampiony, ich aranżacja przy oknie - coś cudnego ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł na poduszki świetny, to fakt, że teraz im ich więcej tym lepiej :)
    Ściskam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Cotton Balls są super, chyba się na nie skuszę ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, ja tez zastanawialam sie dosyc dlugo, kolory kul zniemialy sie wciaz, az w koncu zdecydowalam i nie zaluje :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny pomysł :)
    Przypomniałaś mi o corokii , mają mi re rośline z Hollandii sprowadzic .. tylko jakoś to długo trwa.
    Piękne zdjęcia! Te lampki są super, mam podobne kule na małej wierzbie w ogrodzie, uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z corokia to jest tak, ze ciezko ja spotkac, ja tylko raz na nia trafilam i juz nigdy wiecej, dobrze ze wtedy ja wzielam.
      usciski

      Usuń
  6. Klimatyczny u ciebie listopad, zwłaszcza z tymi kulami w oknie....
    U nas początek wietrzny ale wykorzystaliśmy to przy puszczaniu latawcow :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestes genialna z tymi plusikami!! Super wyszlo, na prawde bardzo originalnie! Swietny pomysl! :)
    Te kule uwielbiam, daja na prawde sliczne swiatlo. Pieknie je zawiesilas w oknie.


    Pozdrowionka!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  8. Stworzyłaś ciepły, przytulny, ale przede wszystkim optymistyczny jesienny klimat! Tego nam właśnie potrzeba, by się oswoić z chłodami najbliższych miesięcy!

    Cieplutkie pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czarownico...zmieniłaś szary, ponury, deszczowy listopad w mały raj na Ziemi. Patrząc na Twoje zdjęcia można polubić listopadową pogodę. Poduszka z plusikami jest bardzo oryginalna...., no i ....podoba mi się. Pomysł z pianką- znakomity!Na pewno mi się przyda i go wykorzystam.Uściski cieplutkie.

    OdpowiedzUsuń
  10. No ja też jestem miłośniczką krzyżyków bo haft krzyżykowy jest jak najbardziej wskazany na babcinych poduszeczkach! ;)
    Fajny ten ,,wyleniały,, kwiatek!
    U mnie też niestety szaro, buro i ponuro....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealne porownanie krzyzykow :))))

      Usuń
  11. pomysł na krzyżyki vel plusiki przedni :) można się bawić do woli :)
    alez mi się podoba ta roślinka na końcu!!! w PL takich nie widziałam niestety ;/
    pozdrawiam Atenko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doszly mnie juz nie raz wiesci zew Polsce trudno dostepna roslinka. U mnie tez z nia ciezko, bo spotklam ja talko raz i juz niestety nie ma jej w kwiaciarni.

      Usuń
  12. bajecznie i jak przytulnie!aż się chce siedzieć u ciebie~!

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja wzdycham do kulek, marzy mi się taka girlanda... Piękne zdjęcia Atenko i cudowny nastrój stworzyłaś.
    Pozdrawiam ciepło
    marta

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczny koc, poduszki, kule! Wszystko tworzy bardzo zgraną całość. Jestem zachwycona :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pieknie u Ciebie, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bronię się przed tymi kulkami, bo widzę je dosłownie wszędzie, ale u Ciebie wyglądają po prostu zjawiskowo! w takiej aranżacji kupuję je od razu:) no i reszta - wiadomo - klimacik bajka

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy motyw, widziałam podobnego DIY na jednym ze skandynawskich blogów ale w opcji nieco prostszej, bo ziemniakowej :o), świetny efekt i przymierzam się do przetestowania, a kulki boskie, mam je na liście świątecznej :o))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie myslalam o ziemniaku, ale balam sie czy rowno wytne w nim krzyzyk, zdecydowalam sie na ta pianke gdzie nie ma problemu z wycinaniem :)
      pozdrawiam

      Usuń
  18. ten drag mnie ostatnio bardzo się podoba, bo już widziałam takowy, i mam też u siebie plany takowy zmontować :)) a kulki oczywista tez mnie się bardzo podobają ;)), plusiki tez :)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula a najlepsze ze wcale takiego draga nie szukalam, lazal na mojej lesnej spacerowej drodze i mowil wez mnie ze soba ;)))))))
      buziaki

      Usuń
  19. mając tak piękny i wspaniale komponujący się asortyment pozostaje ładnie porozkładać go we własnym, samodzielnie zaprojektowanym pokoju... zapraszam -/vinci.org.pl/

    OdpowiedzUsuń
  20. A cóż to za cudna rozczapierzona roślinka??/ Bardzo fanie się prezentuje. Możesz podać nazwę tego zjawiska. Buziaki Gosia

    OdpowiedzUsuń
  21. Okno wygląda pięknie.

    Pomysł w wykorzystaniem pianki do stempli jest super. Mam nadzieje, że będę o tym pamiętać przy pakowaniu tegorocznych prezentów gwiazdkowych :).

    OdpowiedzUsuń
  22. wow, ślicznie te poduszki, widzialm pare bdni temu identyczna podusie gdzies na jakims skandynawskim blogu i sama sie zastanawiałam czy sie nie pokusic o wlasnorecznie zrobiony stempelek:)tobie wyszły super;) podoba mi sie tez okienna dekoracja:)uściski:)PS.zazdroszcze tej roslinki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł :) A Twoje okno wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oh jak dla mnie to tak samo - im więcej poduch tym lepiej! i światełka, uwielbiam światełka. Te Twoje kule wyglądają bajecznie! Bardzo mi się u Ciebie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  25. No rewelacyjny pomysł z tą pianką, ostatnio wycinałam z moją córcią różne figurki z pianki, ale krzyże i trójkąty robiłyśmy z ziemniaków :) Odgapię pomysł na figury z pianki :)))

    Gałąź super, bardzo mi się podobają takie poowijane światełkami gałęzie. Ja przywiozłam z lasu fantastyczne brzozowe, z białą korą, ale takie gołe drewno też uwielbiam i fantastycznie wygląda w oknie. W ogóle u Ciebie ostatnio fajne zmiany....

    No a jak zmiany, zmiany, zmiany to i ja zmieniłam adres bloga na http://arttextillhouse.blogspot.com/ blog ten sam i ja ta sama, ale tam teraz rezyduję i Anetko zapraszam.

    Ściskam Cię mocno :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pianka jest trwalsza, bo przerazalo mnie to ze musze nawycinac sie w ziemniaku i w sumie bedzie na raz. Dobrze jest ta pianke przyklaic na grubszej tasmie dwustronnej.

      Reniu juz mam bloga w pasku bocznym, ale nie wiem dlaczego nie moge zostawic komentarza?

      Usuń
    2. kurka bo ja się zintegrowałam z google+ i wszystko mi się popitoliło :( zaraz spróbuję coś z tym zrobić.
      Wbrew pozorom wycinanie z ziemniaka nie jest trudne, tylko figury nie są za duże. Szukałam z córą ziemniaków gigantów :) a z pianki wycinasz co i jak chcesz....

      Usuń
    3. już kumam, aby dodawać komentarze do mnie też się musisz z google+ zintegrować.... bleeeee nie myślałam, że to takie skomplikowane :(

      Usuń
    4. O kurcze to juz dla mnie za skomplikowane, bo ja nie komputerowa jestem. Ale zobacze co da sie zrobic. Dzieki.

      Usuń
    5. Anetko już można komentować, wyłączyłam opcję komentarzy tylko z google+, więc zapraszam i przepraszam za zamieszanie.

      Uściski :)

      Usuń
  26. Super pomysł na ozdobienie materiału - dzięki, że pokazałaś na pewno wykorzystam,
    pozdrawiam
    aga

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę spróbować, koniecznie...

    OdpowiedzUsuń
  28. Idealne !!!
    Ten pomysł na stempelki - rewelacja :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. jak slicznie wyglądają na tej gałęzi :))) krzyżyki fajna sprawa a kwiatek bardzo mi sie podoba
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Anetko zawsze musi być na plus;)
    Podusie fajne i super pomysł;)
    bardzo mi się podobają te kuleczki Cotton Balls, już chyba kiedys o nich rozmawiałyśmy:)Ozdoba wyszła kapitalnie;)I jest bardzo trafiona gdy teraz jest ponuro za oknem;)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  31. Ateno kochana no cudnie z tymi poduchami wymysliłaś! bardzo podoba mi się ten pledzik w plusiki...:) też za mną chodzi takie cudo, tylko skąd to wziąć? :) no i cottonballs... niedługo też będę miała:) ja zamówiłam beże i szarości:))) buziaków moc

    OdpowiedzUsuń
  32. Zakochałam się w tych kulach...są cuuuuudowne;););) I jaka wspaniała aranżacja...aż dech zapiera;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny pomysł z tymi kulami na badylu:) Ja też poddałam się euforii bawełnianych kul i zamówiłam sobie.
    U Ciebie pięknie. Pozdrawiam z Torunia, ciepłego ale już z deszczem...

    OdpowiedzUsuń
  34. genialny pomysł z tymi plusikami :) jak nic odgapię w wolnej chwili :) o taką co prawda trudno ostatnimi czasy, ale kiedyś w końcu musi przyjść chwila wytchnienia :) a kule są cudne, gdzie udało Ci się je kupić??:)
    miłego wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tu http://www.cottonballlights.pl/maak-m-zelf/
      Mozna samemu wybrac dlugosc, ilosc i kolory.
      pozdrawiam

      Usuń
  35. Ach jak cudnie Atenko!!! Rewelacyjny pomysł z tymi kulkami :))) Też mi się marzą, może św. Mikołaj mi przyniesie? :D Przydałyby się na takie dni jak dzisiejszy - szaro, zimno i wieje, że hej !
    Dzięki za tutka - właśnie myślę o podusiach w gwiazdki :D
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  36. Super pomysł na ozdobienie tekstyliów. Ja planuję zakup białych poszewek i też trochę handmade'owych przeróbek. Kule też mi chodzą po głowie w odcieniach bieli, beżu i szarości.
    U mnie też pogoda butelkowa, doskonale Cię rozumiem, też nie ruszam się z domu :)
    Uściki

    OdpowiedzUsuń
  37. U Ciebie wszystko takie wyważone, nic dodać, nic ująć.
    Plusiki fajny pomysł. Gałąź też.
    Wszystko mnie zauroczyło, jak zwykle.
    Mazurskie uściski

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochana każda odsłona Waszego salonu jest boska ale ta gałąź..przepadłam..Ty wiesz ile ja się nachodziłam ostatnio po lesie by taką znaleźć. Bezskutecznie..a wymarzyłam sobie dekorację okna na święta i lipa..;-(no to przynajmniej napatrzę się jak to u Ciebie pięknie wygląda. ;-)buzka wielka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolka a ja z kolei wcale jej nie szukalam, lezala sobie na mojej sciezce, wzielam nawet nie wiedzialam na co sie przyda :) Fajnie wygladalyby na niej tez bombki.
      usciski

      Usuń
  39. Super plusiki. Na piątkę z plusem!

    OdpowiedzUsuń
  40. Super pomysł z lampkami na gałęzi. Ja też muszę o nie do św. Mikołaja skrobnąć:-)
    A podusie wyszły Ci rewelacyjnie, uwielbiam taki zgrzebny len!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  41. Oczarowałaś mnie pomysłami i fotografiami......Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajne te krzyżyki alternatywa dla już często spotykanych gwiazdek ( które wciąż) kocham :). I nie dziwię się jakbym miała tą Twoja pięęęękną kanapę to bym z niej nie schodziła :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne pomysły.Bardzo milutko mi się zrobiło oglądając te zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  44. ...nádherný blog...krása...Věrka

    OdpowiedzUsuń
  45. Zachwyciłaś mnie. Plusiki mega. Biorę kawkę w ręce i popatrzę jeszcze ...

    OdpowiedzUsuń
  46. przecudnie, ach! Przepiękne poduszki, fantastyczne bardzo klimatyczne zdjęcia no i ten badylek ze światełkami - ideał:) Anetko, taki klimat i cudowne zdjęcia to tylko u Ciebie:) Uściski - Kasia

    OdpowiedzUsuń
  47. Zakochałam się w tych lampkach :-) Prześlicznie to wszystko wygląda, nic tylko podziwiać. Gratuluję wyczucia stylu.

    OdpowiedzUsuń
  48. Doskonały pomysł na wyeksponowanie światełek. Ja właśnie czekam na moje :) Może skopiuję twój pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne poduchy, aż mnie ręka świerzbi, żeby też takie mieć ;))) Świecące kuleczki ostatnio bardzo popularne na blogach, ale rzeczywiście wyglądają niesamowicie na tej gałęzi w oknie. Anetko, ogólnie - masz przepięknie w domu i wszystko mi się bardzo podoba, idę się jeszcze pozachwycać świetnymi zdjęciami, pozdrawiam serdecznie! :))

    OdpowiedzUsuń
  50. Fantastyczne poduszki i świetny kursik.
    Kulki mnie oczarowały co za światło przydało by się tuta na tym zadupiu gdzie mamy już ciemności...
    A zapomniała bym cały czas szukam w sklepach tego drzewka ale nigdzie nie ma...
    Buziaki Lacrima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ja te krzaczki zwykle widuje na skandynawskich blogach, myslalam ze u was to norma w kazdej kwiaciarni.

      Usuń
  51. swietny pomysł na stemple. Lecę po piankę do E...u.
    Cotton balls tez chyba zakupię.Na listopadowe wieczory jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  52. Anetko wooooow!!!!! Te plusiki!! no genialne!!!!!! Zakochalam się i basta :) znowu ....

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetnie wyglądają te kulki na konarze!

    OdpowiedzUsuń
  54. Fantastyczna dekoracja okna! Mam na myśli i kule i całą aranżację (ta lampa tez za mną chodzi...).

    OdpowiedzUsuń
  55. juz mam upatrzone musze je miec ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. U mnie też pogoda fatalna... Młodsze dziecię pochorowane strasznie, więc ja czuwam obok Niej na kanapie, również pod kocykiem, z kawką i tamborkiem... Gdyby nie okoliczności byłoby naprawdę cudnie.. Twoje podusie śliczne, tworzą idealny komplecik z kocykiem... a kule :)) miejsce dla nich znalazłaś cudne :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  57. A ja tam lubię każdą porę roku, nawet taką listopadową, zachlapaną. Przez tą szaro-burość za oknem ciepło domowego wnętrza odczuwam intensywniej, mam argument za częstszym paleniem w kominku i mój Ukochany Mąż bliżej mnie siada na kanapie:)
    A tak w ogóle, to jesteś genialna! Zupełnie szczerze. Mam wielkie, szerokie na 2,4m jednoskrzydłowe okno w salonie, które czeka na oryginalną dekorację (nie przepadam za tradycyjnymi firankami), ostatnio przytargałam z lasu drugą już gałąź...plus Twoje inspiracje = będzie u nas pięknie na Święta!:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Chciałam jeszcze zapytać o Twoją kanapę - jak Ci się ją czyści i broni przed kurzem?
    Pracuję w fabryce mebli - m.in takich, ale wciąż boję skusić na "button'y"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie galezie mozna dekorowac na miliony sposobow, z bombkami tez byloby fajnie i tak bardzo swiatecznie, do bombek mozna dodac zwykle swiatelka choinkowe i klimat wyczarowany.

      Z kanapa nie mam zadnych problemow, jest u nas ponad rok, i praktycznie wcale sie nie brudzi, a odkurzam ja miekka koncowka. Jest z naturalnego lnu wiec moze to jest jej plusem.Kiedys dzieci sasiadki pobrudzily mi ja czekolada ale sciereczka i ciepla woda zalatwily sprawe.
      pozdrawiam

      Usuń
  59. Bardzo fajny pomysl na 'plusiki' :) Zreszta mozna zrobic inne wzory i pewnie sama sie kiedys skusze na wyprobowanie tej metody:) Milego dnia, pozdrowienia PS> Tez bym nie schodzila z tej pieknej kanapy.. :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Fantastycznie dobrane dekoracje, a śwatełka w oknie są super pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  61. Ateno nádherné bydlení, barvy, dekorace. Křížkování se moc povedlo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja nie mogę się doczekać kiedy moje cotton balls dotrą do mnie:_):):):):) Super wyglądają na tej gałęzi.

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo fajny i ciekawy sposób zawieszenia światełek na gałęzi:) Podusia w plusiki też genialna:) Masz pomysły kobietko:)
    Pozdrawiam Cię ciepło
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  64. Jestem zachwycona Twoimi dekoracjami:) bardzo mi się u Ciebie podoba:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  65. Pięknie wkomponowałaś cotton ballsy, rewelacyjny pomysł z gałęzią!

    OdpowiedzUsuń
  66. Fantastyczny pomysl i mozna wykonac inne wzory, a cotton bals sa na mojej liscie zyczen i chyba nawet ten sam wzor :) Swietnie wygladaja na tej zawieszonej galezi. Pytanko - czy z Coroki mozna pobrac sadzonke? :)
    Piekne zdjecia, podaobaja mi sie te w zblizeniu.. sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dori dobre pytanie, ja nie mam pojecia. Wiem tylko ze ta roslinka lubi duzo podlewania, to wszystko na jej temat. Trzebaby bylo gdzies poczytac.
      usciski

      Usuń
    2. Jakby co to sie pisze hihih, buziaki
      A drzwi taaakk Twoje widzialam ale nie doszlam do tego by napisac ;)

      Usuń
  67. Oj u mnie tez kanapowa pogoda , zastanawiam sie własnie czy nie wrócic do łóżka hi hi , wzięłam przykład z Ciebie i postanowiłam odświezyć swoja lniano białą twórczość he he.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  68. Poducha z plusikami cudnie się prezentuje :) A okno ... marzenie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo, bardzo podoba mi się ten post :) Dekoracje super. Kule własnie zamierzam zakupić (miałam zrobić sama, ale niestety to sobie muszę odpuścić :P) a długo już rozmyślam o tym by wziąć się za dekorowanie tkanin, a tu proszę ;) Akurat na moją głowę post hehe

    Pozdrawiam
    Violetta ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Super to wszystko u ciebie wygląda! Ja też maluje poszewki ale taką metodą "stempelkową" jeszcze nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  71. śliczna roślinka nie widziałam jeszcze takiej.
    Kule bardzo urocze cudownie wygladaja na gałęzi

    OdpowiedzUsuń
  72. Świecące kulki na gałęzi w oknie -super pomysł!!! wyglądają zjawiskowo podobnie jak ta Twoja roślinka.
    pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  73. Genialny pomysł z gałęzią i efekt rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Jak u Ciebie pięknie i klimatycznie! Wydobyłaś piękno z tego, co najlepsze o tej porze roku. :-)

    I ile pomysłów w jednym wpisie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  75. Mohu se zeptat na barvy balónků? Jinak vypadají když svítí a jinak, když nesvítí. Jsou nesmírně útulné a už jsme díky Google je našla i u nás v naší zemi. Jen si nevím rady s barevnými odstíny. Předem moc děkuji za radu. Věrka z České Republiky :-)

    OdpowiedzUsuń
  76. Zdecydowanie popieram nazewnictwo, mam to samo :) Lubię gdy słowo ma potencjał pozytywny i już :)
    A poduchy są świetne, kocyk z resztą też :)
    Świecące kule są idealne na tę szarugę na zewnątrz, rzeczywiście dają niesamowity nastrój, ciepło i przytulność, ale zawieszenie ich na gałęzi (niby takie proste) to już absolutne mistrzostwo świata, co tu dużo pisać, pięknie i już
    całuję
    ewa-mimowolne zauroczenia

    OdpowiedzUsuń
  77. Cześć Anetko. Jak zwykle u Ciebie tak przytulnie i ciepło, że nic tylko z kawusią przysiąść na kanapie i super plusikowym kocykiem się nakryć. Pomysł na swój wzór rewelacyjny i jaki prosty!!!
    Kochana, zapraszam na moje Candy.
    Buziole wielkie przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  78. Poduchy wyszły rewelacyjnie i tworzą idealny duet z kocykiem ale to było do przewidzenia bo Ty zawsze jak się za coś weźmiesz to efekt końcowy jest perfekcyjny i idealnie dopasowany. A co do swiatła to bardzo klimatycznie - ja jak wracam z pracy po 16 - tej to od razu zapalam swiece i rozpalam w kominku ot taki mój relaks po dniu pracy tylko nie bardzo mam kiedy posiedzieć w salonie i podelektowac się tym płomieniem z kominka czy świec :) więc musi mi starczyć zapach unoszący się po domu od zapachowych świec :)) Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  79. Jeju świetnie wyglądaja te cottonballs, coraz bardziej mnie do nich ciągnie...a poduchy? cóż super efekt i na lnie w dodatku...super;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  80. Anetko, jak zwykle wszystko u Ciebie cudne i perfekcyjne. Cóż jeszcze można napisać odkrywczego po poprzednich wpisach. Również pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  81. Genialny pomysł stempelkowy. Jak zawsze Anetko pięknie i klimatycznie,ale i tak szczeka mi opadła kiedy zobaczyłam pomysł na umieszczenie kul. Jesteś niesamowita,serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  82. Świetny pomysł na zaaranżowanie lampioników, wyglądają iście bajkowo!

    OdpowiedzUsuń
  83. Poduszki cudne! Stempelek bardzo pomysłowy :D

    OdpowiedzUsuń
  84. Kochana, stempelkowa poducha cudna!
    Pieknie to Twoje okienko wyglada! Wyobrazam sobie jak pieknie te lampioniki wygladaja gdy za oknam noc!
    Wreszcie mam i ja Zickzackstrauch :o) Sciskam mocno!
    Frida

    OdpowiedzUsuń
  85. Atenko mam pytanie troche z innej beczki - wiele razy pokazywałaś piekne poduszki z falbankami - mogłabyś podpowiedziec jak robisz falbanki bo ja zupelnie poczatkujaca szyciowo jestem...z gory dziekuje i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo proste same sie robia :)
      Nastawiam szerokosc sciegu na najwiekszy w moim przypadku jest to 5 i naprezenie gornej nitki na najwiekszy ( u mnie 9, ja w mojej maszynie wszystko ustawam komputerowo) A jesli masz manualna maszyne to musisz pokrecic tym pokretlem (talezykami) gdzie przechodzi gorna nitka no i scieg na najwieksza szerokosc.

      Usuń
    2. dziękuje za podpowiedź - będę próbować choć trudno mi sobie wyobrazić jak to się same robią :)

      Usuń
  86. Świetny pomysł na zwykły, szary len. Lampiony są urocze i takie ... ciepłe

    OdpowiedzUsuń
  87. Oj jak pieknie u Ciebie..... zreszta jak zawsze.... tak dawno mnie nie bylo..ze musze to wszystko nadrobic...Pozdrawiam Cie serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Jak zawsze piekne zdjecia i cudne szycie :). Wzor z plusami uwielbiam, mialas swietny pomysl na wykorzstanie go, super :)
    Listopad w naszej dolince dzisiaj wyjatkowo sloneczny :).

    OdpowiedzUsuń
  89. Jednym tchem - prześliczności, kursik też. Buziakuję.papa

    OdpowiedzUsuń
  90. Przepięknie. Jutro lecę kupić to wydanie. Jesteś tak bardzo kreatywna. A Twoje mieszkanie jest tak piękne, że zapiera dech. Dzięki wielkie za inspirację. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  91. Dzięki za kursik, wygląda że prosto jest nanieść taki wzór choć podejrzewam, że to po prostu Twoje wprawne łapki i gdybym się sama za to wzięła to był by tylko bałagan.
    Lampki są urocze, a pomysł z gałęzią genialny w swojej prostocie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń