czwartek, 5 września 2013

:)

Hej

Ja znowu nadaje z tarasu, dzis jest u mnie najprawdziwsze gorace lato!
Termometr pokazuje 31 stopni:)
Uwielbiam taka pogode i juz planuje weekendowy wypad do Den Haag.

***

Na poczatek chcialam pokazac pewna roslinke.
Jakis czas temu w kwiaciarni, dokladniej wtedy kiedy usmiechaly sie do mnie  wrzosy, dobrze ze ich nie wzielam przy takim sloncu pewnie by nie wytrzymaly hihi
Znalazlam to:


Mysle sobie chyba Corokia, ale pewnosci nie mialam.
Wiec pytam pania kwiaciarke (bo zadnej etykiety nie bylo) 
Ku mojemu zdziwieniu ona tez nie wie, wola kolezanke, ktora tylko wzrusza ramionami, hmmm...
Ok biore, obojetnie jakby sie nie nazywalo.


Po powrocie porownujac te delikatne listki do tych ze zdjec w necie stwierdzam ze to Corokia :)
 Bardzo dobrze jej chyba u mnie bo puszcza mlode listki, w tej doniczce ja kupilam i na razie tak zostanie.
W domu nie mam zadnych kwiatkow, oprocz oczywiscie cietych w wazonach, ten ujął mnie swoim "surowym" wygladem.


***
Jak juz jestem na tarasie, to rowniez Was zapraszam :)
 Na stole lezy fantastyczna ksiazka wydana przez blogerke Angie Broen, prowadzaca blog Dreams Come True.
Swoja droga, ktora pochodzi z Polski :))))
Piekne wydanie, rewelacyjne vintage zdjecia, bialy dom Angie fajnie poogladac w wiekszym formacie, moc dotknac satynowych kart.

Najwspanialsze dla mnie jest zerwanie folii i pierwsze otwarcie ksiazki.
Towarzysza temu zawsze ogromne emocje.
Ciekawosc co jest w srodku chcialoby sie szybko zaspokoic, ale delektuje sie kazda obracana karta.
Wrazenia jak najbardziej pozytywne.

Kilka zdjec z ksiazki.
*poznajecie ten kwiatek?



A co znajdziemy w srodku, przede wszystkim dom Angie, jej sklep.
Oraz wizyty w domych u Christin  i Liane.



Posadzilam znowu biale hortensje, lubie jak dopiero rozkwtaja, celowo kupilam w malych pąkach.
 


Nizej szklany lampion od Agnieszki.
Zamowilam go z mysla o pewnym miejscu, tam niestety nie podpasowal mi i znalazl sie nad stolikiem singerowym :)
 



Pozdrawiam
Atena
ps: jesli jest tylko u Was taka piekna pogoda korzystajcie ile sie da!

78 komentarzy:

  1. Piękny kwiat, ciekawe, czy mój kot by go podjadał... Mam nadzieję, że ta piękna pogoda wkrótce dotrze do mnie :) Chętnie przejrzałabym książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest! i korzystam! :)
    a kwiatkiem jestem zachwycona! niesamowity i taki skromny :) niech rośnie na potęgę :) doniczka też fajna i też bym jej nie zmieniała ;)
    zazdroszczę książki, po tych pary zdjęciach widać, że jet fajna :) delektuj się nią w tym słońcu Atenko :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta surowość kwiatka i doniczki urzekajaca .....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa książka. Bardzo lubię często wracać do albumowych wydań wnętrzarskich.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas też słoneczko grzeje cudownie ... :)
    Piękna ta roślina ... takie małe, szare drzewko ... hihihi już zachorowałam na nie ;)
    Miłego popołudnia

    OdpowiedzUsuń
  6. Korokia jest zawsze tak samo zachwycająca! zadziwiający kwiatek, prawda?

    ściskam*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo, ja nim jestem wprost zauroczona :)
      buziaki

      Usuń
  7. Atenus Kochana,
    U mnie cudownie cieplo, tez prawie 30 stopni :)
    Angie to klasyka...chetnie obejrzalabym ksiazke razem z Toba na tarasiczku:)
    A kwiatek uroczy, doniczka tez:)
    Zdjecia jak zwykle nadzwyczajne!!
    Caluje slodko zyczac Wam cudownych weekendowych chwil!!
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak tak, to corokia. :)Sliczna!
    Pogoda jest super, lezakuje sobie... Ah, zeby jeszcze tak potrwalo...
    Angie znam z Bloga, tez jestem bardzo ciekawa tej ksiazki.

    Lampionik jest niesamowity, bardzo mi sie podoba.

    Pozdrawiam serdecznie!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  9. ale trafiłaś z tym kwiatkiem! Niesamowite! teraz razem z Tobą będziemy śledziły jego powrót do życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana on jest w doskonalej formie :))))
      usciski

      Usuń
  10. A mozesz zdradzic gdzie mozna nabyc taką książkę i jaka jest jej cena? Czy mozna zamawiac przez internet? Bardzo bym chciała miec taka u siebie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedz jest nizej :) jakis psikus sie wkradl :))))

      Usuń
  11. Witaj,
    Piękna ta Twoja corokia. Ja od dawna jej szukam po swoich kwiaciarniach, ale na razie bezowocnie.
    Pozdrawiam równie słonecznie
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupilam na amozon dokladnie tu: http://www.amazon.de/dreams-come-true-Wohnzauber-Wei%C3%9F/dp/3772473377/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1368621932&sr=1-1&keywords=Einrichten+%26+Gestalten
    Ale zapytaj w empiku, moze beda mogli sprowadzic.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm nie mam pojecia jak zamawiac z tej strony:(((( miałam nadzieję ze może to będzie polska strona:(

      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Angie i jej bloga znam i uwielbiam:):):) Roślinka piękna, szkoda, że nie widziałam takiej nigdy w UK:(
    Ciesz się tarasem jak najdłużej:) Łaskawa dla nas ta pogoda ostatnio, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo laskawa, ale to moze dlatego ze wiosna pozno przyszla, wiec lato zostanie z nami na dluzej :)

      Usuń
  14. Ależ fantastycznie się prezentuje ta roślinka. A jaki zbieg okoliczności z książką :))) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny masz taras... w ogóle pięknie tu u Ciebie, a kwiatek jest nieziemski. A doniczkę zachowałabym jak Ty, bo świetnie wygląda! Ja u siebie mogę kupić kwiatka co najwyżej w obskurnym plastiku...

    Pozdrawiam serdecznie, Moniszka :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Anetko, w sobotę wybieram sie do Hagi i na plaże w Scheveningen:)Czy mam wygladac pięknej panny w bieli i wielgachnym bialym kapeluszu?:)kwiatuszek cudny niewazne jak go zwał,sama szukam takiego u nasale jakos nie mam szczęścia:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko tak jutro jedziemy do Holandii, poczatkowo mialo byc Den Haag i Kurhaus hotel, wczoraj dzwonilismy z zamiarem rezerwacji ale nie bylo juz wolnych pokoi, a koniecznie zalezy mi na hotelu przy plazy. Teraz myslimy o Nooedwijk aan Zee w sumie zarezerwowalismy pokoj w hotelu Oranje.
      buzka

      Usuń
  17. pierwszy raz widzę taki kwiat , właśnie u Ciebie;-)))bardzo mi przypadł do gustu bo taki delikatny , przypomina mi miniaturowe drzewo, piękny w swej prostocie;-)))U mnie w małopolsce tez pogoda cudowna, łapiemy ostatnie( a może nie ostatnie?) promyki słońca i ciepłe chwile. POZDRAWIAM CIEPŁO;-)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo zazdroszczę wypadu do Hagi i widoku plaży w Scheveningen:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale super ta roślinka,a trudna w utrzymaniu i droga była????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie bardzo latwa jest, zobaczymy co bedzie pozniej sie dzialo. W sumie z tymi roslinkami nie mam doswiadczenia, ta jest pierwsza i na niej bede sie uczyc. Kosztowala 3 euro :)

      Usuń
  20. Pogoda powróciła, chociaż jesienne poranki da się odczuć :-)
    Miłej lektury i słonecznego weekendu życzę:-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Anetka udało się;)jestem:)
    Roślinka bardzo ciekawie wygląda w sumie pierwsze widzę taką;)
    U Ciebie na tarasie bosko musi się wypoczywać;)))czekam oczywiście na wieści z weekendowego wypadu:)Lampion pasuje idealnie:)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawie wygląda ta roślinka :) Zazdroszczę pogody! :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Faaajny kwiat, taki surowy, tajemniczy. Świetnie pasuje do Twojego wnętrza. Hortensje, tak to też mój wybór :) Ostatnio moja kwitła całą zimę - tylko zmieniła kolor kwiatów na zielony.
    Pięknie się prezentuje Twój taras. Niesamowite masz te lampiony, ten na stole też bardzo mi się podoba.
    Tu u mnie jeszcze też dość letnio... Dużo słoneczka, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. hej kochana:)))
    ach ach ach! cudny jest ten kwiat! ma niesamowite te gałęzie i idealnie skandynawski klimat... :) zdecydowanie moja bajka! podkradłabym gałązkę i zrobiła szczepki:))) no i te Twój taras...
    zaciekawiłaś mnie tym albumem, książką i właścicielką bloga :) lecę zajrzeć!
    ściskam mocno i trzymam kciuki, aby i u nas było takie lato:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ masz pogodę ... tylko pozazdrościć :) Lampion wygląda cudnie na tarasie :)
    A jeśli o kwit chodzi to pierwszy raz na oczy widzę. Jest cudny !!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojej jaka rewelacyjna roślinka, jak się dowiesz jak się zwie to koniecznie daj znać ...będę jej szukać bo zapragnęłam ją strasznie..buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno Corokia :)
      Dagi dala mi tu cyk, i wiem ze tez posiada ta roslinke.
      usciski

      Usuń
  27. Anetko, ja czekam na taki Twój album! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  28. Obyś miała takie ciepłe i miłe dni przez całą jesień!

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie też cudne słońce:)delektuję się jego promieniami na balkonie:)))kwiaty pięknie kwitną:)))lektury smakują cudnie:)))pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kwiatek bardzo ciekawy. Jeżeli chodzi o pogodę to nie wiem jaka była bo 12 godzin pracy całkowicie mnie odizolowały od świeżego dziennego powietrza :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Anetko , pogodę to Ty masz cudną ! Nic , tylko siąść w cieniu z książką i delektować się ostatnimi podrygami lata ! :-) Wracając do książki - zgadzam się z Tobą w 100% - co papier to papier . Ja też kocham dotykać , przeglądac , wygładzać hihi
    Muszę jeszcze wspomnieć o Twojej roślince - podoba mi się . Prosta , konkretna :-) i w życiu o niej nie słyszałam :-)
    O tarasie to ja już rozplywac się nie będę , bo pisałam nie raz ,że go uwielbiam i sama chętnie bym taki chciała mieć :-)

    Ściskam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  32. U nas ciut chłodniej, ale słonecznie!
    Cudna roślinka, wygląda idealnie w tej prostej donicy!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  33. Super dekoracyjny ten kwiat....Fajna aranżacja....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękna aranżacja - no i gwiazda tej aranżacji także :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kwiatek jest piękny i bardzo dekoracyjny! Robisz śliczne zdjęcia, bardzo mi się podobają zarówno na tym, jak i na Twoim drugim blogu!
    Pozdrawia, serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, dziekuje. Fajnie ze rowniez drugi blog odwiedzasz :)
      usciski

      Usuń
  36. Ja nie mam pamięci do nazw roślin więc zawsze kupuję na oko. Tej jeszcze nie spotkałam a jest świetna. Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  37. Fantastyczny pomysł, Unikalna ta roślinka oby zadomowiła się i rosła długo!

    Pozdrawiam!
    m.

    OdpowiedzUsuń
  38. Zaczarowała mnie Twoja roślinka i piękna aranżacja. Uwielbiam klimat, który tworzysz. Będę zaglądać częściej :-) życzę udanego, słonecznego weekendu.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  39. pogoda jest ok, ładnie, ciepło, ale nie tak jak u Ciebie ;) zaledwie naście stopni, ale przynajmniej słonko jeszcze grzeje ;) i tez lubie jak hortensje dopiero co rozkwitają...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  40. Roślinka cudna, jeszcze takiej nie widziałam...
    U nas już jesiennie, nawet jak słońce za oknem to jednak jest już tak inaczej;-)
    Pozdrawiam.!

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękna aranżacja.
    Cieszmy się latem póki trwa :)
    Miłego słonecznego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
  42. cudna ta roslinka taka delikatna i jak pieknie wygląda w tej doniczce :)))
    hortensje uwielbiam a w ziemie też trzymasz na dworze ?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hortensje po przekwitnieciu obcinam (lodygi z suchymi kwiatostanami) i zimuja w piwnicy, na dworze nigdy nie zostawialam.
      pozdrowionka

      Usuń
  43. Ale fajniutko tu dzisiaj u Ciebie.Hortensje to piękne kwiaty.Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  44. Urzekająca roślinka, hortensje również piękne...;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Roślinka cudowna!!! Przyznam szczerze, że jeszcze takiej nie spotkałam ( a szkoda :) Bardzo klimatycznie na Twoim tarasie, a lekturki tylko pozazdrościć!
    Wielu jeszcze takich słonecznych dni życzę!!!
    Ściskam !

    OdpowiedzUsuń
  46. Pierwszy raz widze taka rosline . Ale jest sliczna, I nie dziwie sie, ze wciaz jak tylko mozesz przesiadujesz na tarasie . Jest tam tak przytulnie i klimatycznie. Podpatrzylam u Ciebie lamiony , te na sciane i zaraz chyba pisze do Agnieszki , czy by mi ich nie podeslala tutaj , do Norwegi . Mam nadzieje ,z esie uda . Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  47. Anetko od czego by tu zacząc. Roślinka urzekająca w swojej prostocie. Nie dziwię się, że nie potrafiłaś przejść obok niej obojętnie. Od razu przywołała mi na myśl jesienne klimaty choć na tarasie u Was jeszcze piękne lato. A książka też chciałam się na nią skupić ale chyba w pl nie można jej kupić a szkoda. Buziaki Anetko posyłam

    OdpowiedzUsuń
  48. Niech słoneczko gości jak najdłużej...dla Ciebie sama przyjemność móc ogrzewać się w jego promieniach na wspaniałym tarasie;) drzewko wspaniałe...jestem zachwycona;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  49. Ma coś w sobie to co nazwałaś roślinką , ale ja podziwiam hortensje ,kwiaty zdobią nawet zimą , taras zachwyca pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  50. Owszem,książka świetna,owszem Twoje zakamarki również,ale ta roślinka to jakiś hit niebywały! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Przyjemnie u Ciebie:) , ale tą roślinę wydarłabym Ci najchętniej, albo ukradłabym - jeszcze lepiej:) Szuukam jej od jakiegoś czasu u siebie w kwiaciarniach i nic! Piękna i ma wyjątkowo ciekawy kształt! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Hej Slonko :o)
    roslinka cudna!juz wieki na taka poluje ale nie moge tu nigdzie znalezc :o(
    Cudne tarasowe fotki!U nas pogoda sie popsula i leje od wczoraj,ale to nic bo mam ... te sama ksiazke co Ty :o) Cudna jest ,prawda!
    Sciskam Cie mocno i milej niedzieli zycze!
    Frida

    (otwarli mi w Koblenz Xenos!!!!!!!!!JUPIJAJEJ!! :o))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawde z tym sklepem, to suuper, ja go uwielbiam, i czesto tam kupuje.
      Ksiazka tak, fantastyczna, ja lubie takie wlasnie wydania wiem ze Ty rowniez :)
      Na Corokie polowalam dawno temu, pozniej o niej zapomnialam, az tu nagle przypadkowo wpadla mi w rece, po donicy moge powiedziec ze chyba dlugo stala w kwiaciarni i nikt jej nie chcial hihi
      buziaki

      Usuń
  53. Atenko, genialne zdjęcia! Roślinka rzeczywiście fantastycznie się prezentuje! Taras urzeka pięknem w każdym detalu. Myślę, że spokojnie zebrałabyś już foto- materiał na własną cudowną książkę:) pomyśl o tym; ja już zapisuję się w kolejkę po nią:))) Uściski - Kasia

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj Atenko! Ciekawa roślinka. Pasuje do prostego stylu, ku czemu zmierzasz, jak przeczytałam :) My też prawie cały weekend spędziliśmy na tarasie, trzeba korzystać :) Ale pierwsze wrzosy już mam!
    pozdrawiam serdecznie
    marta

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj Atenko,

    przez przypadek wpadam i co wiedze?:-)
    Dziekuje serdecznie za piekne zdjecia i ciesze sie calym sercem ze moja ksiazka sie Tobie podoba!:-)
    Roslinka jest urocza, ja ja kocham za jej skromnosc i prostote.
    Ona musi miec zawsze mokro:-)))

    Scisakm cieplutko, Angie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angie ksiazka jest fenomenalna, to ja dziekuje ze dzielisz sie z nami swoim domem, pomyslami, miloscia do vintage. Odkad ja mam ciagle do niej zagladam :)

      Tak wlasnie mozna okreslic ta rosline skromna i prosta do tego delikatna, dzieki za rade nie wiedzialam ze musi miec zawsze mokro.
      usciski

      Usuń
    2. Atenko, tak musi miec mokro...az nie tak ale wilgoc musi byc.
      W sumie to jest krzak ktory rosnie w ogrodzie i kwitnie na wiosne.
      W doniczce utrzymuje sie taka malutka i delikatna, ale jak ja w ogrudku zasadzisz bedzie duza i kwitnie z zoltymi kwiatkami:-)

      Buziaki, Angie

      Usuń
    3. Ok, rozumiem :)

      To na dworze tez mozna ja posadzic, nie wiedzialam. A w kwiaciarni panie nie umialy mi nic powiedziec na jej temat, nawet nie znaly nazwy.
      W kazdm razie dzieki za wszystkie informacje :)
      usciski

      Usuń
  56. Dziwna, choć przyznam, bardzo ładna ta roślinka.
    Książka na pewno warta obejrzenia - zwrócę uwagę gdy ją gdzieś napotkam.

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajna roślinka, nigdy o takiej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Roślinka bardzo osobliwa...ciekawe jak będzie się "chować" :) Twój taras zachwyca...no i ta czerwona cegła ;) pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  59. urzekła mnie ta roślinka, będę szukać takiej chociaż wątpię by była do dostania w PL :)
    mieliście udany wypad nad morze, u nas dzisiaj pierwszy jesienny deszcz, oby tylko chwilowy,
    przesyłam uściskim
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja jeszcze tej roslinki u siebie nie napotkalam, ale kupie bo przpeiknie wychodzi na zdjeciach :)
    Angie uwielbiam, musze koniecznie zobaczyc ta ksiazke, tyle inspiracji. Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  61. Osobiście nigdy nie spotkałam takiego kwiatka, nawet nie obiła mi się o uszy jego nazwa. Ale wygląda efektownie w tej swojej surowości. Jego listki kojarzą mi się z rukolą :)
    Angie i jej blog - uwielbiam jej styl ubierania - w ogóle jest niesamowita. Książka musi być świetna.

    OdpowiedzUsuń
  62. Wlasnie dzis kupilam! Cudny kwiatek, tylko o jego wymaganiach malo wiem. Pani powiedziala, ze polsloneczne miejsce, zraszac tez liscie. Jest tu juz jakas psiadaczka?

    OdpowiedzUsuń