poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Jeszcze chwilke powspominam nasz urlop w Polsce:)
Ale obiecuje ze od nastepnego posta beda nowosci (cos dla chlopcow)
Taki byl udany ze wciaz wracam do zdjec a napstrykalam ich troche, najwiecej oczywiscie w ogrodzie.

To zdjecie akurat jest autorstwa mojego meza, ja w mojej ukochanej spódniczce ;))) 
To lato bylo falbankowo- koronkowe.
 

A ze temperatury rozpieszczaly niesamowicie, to basen przydal sie.
Zwlaszcza pewnej niedzieli gdy temp. powietrza osiagnela 37 stopni, zreszta wody nie byla wcale mniejsza.
:)


Posadzilam ogromne biale hortensje, pieknie wygladaly, ale za to te w Niemczech uschly (trudno sie dziwic po 3 tygodniach nie podlewania)  po powrocie nic kompletnie z nich nie zostalo :( 
I te w pl. pewnie taki sam los spotkal.


Na tarasie spedzilam wiele czasu, udalo mi sie przeczytac 3 ksiazki, jupi!!!  Ktore od dawna czekaly na taki przyjemny wolny czas.














A tu przedstawiam Wam nasz nowy ogrodowy paviln.
Przepiekna konstrukcje stworzyl nasz znajomy artysta kowal.


Ja natomiast musialam postarac sie o zadaszenie.
 Sporo z mezem myslelismy jak najlepiej bedzie wygladal.
Zwykle przy pavilonach dach jest nakladany od gory, my zdecydowalismy ze bedzie podwieszony od dolu.
I musze przyznac ze byla to idealna decyzja.


Poszlo prawie 10 metorw markizowego materialu, jest nieprzemakalny i bardzo dobrze chroni przed sloncem.
Tylko z szyciem bylo gorzej bo tkanina ciezka, dosyc gruba, a splot bardzo gesty.
Czasem maszyna  miala trudnosci z przeszyciem,  zwlaszcza przy doszywaniu tasiemek, ktore uszylam z tego samego materialu.
Koniec, koncow udalo sie, a szylam troche na oko bo tu w Niemczech i nie mialam mozliwosci np. przymierzyc do konstrukcji.
Zastanawiam sie jeszcze nad lekkimi, przezroczystymi firanami w kazdym rogu???
 Musze cos uszyc i nastepnym razem zobacze czy bedzie pasowac.






Ok, to tyle z naszej slaskiej wsi.
Sciskam Was i do nastepnego razu.
Atena

111 komentarzy:

  1. Najbardziej wpadły mi w oko kieliszki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale śliczna spódniczka, urocze to zdjęcie takie romantyczne

    Wszystkie zdjęcia piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. koronki i falbanki latem jako kobieta uwielbiam a ten pawilon to cudność nad cudnościami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiedziałam co mam podziwiać, ogród, tarasowe meble, spódnice czy basen....musiałaś tak z grubej rury???:-)))))) wszystko cudne. pozdrawiam serdecznie Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No o tym nie pomyslalam ze ja tak z grubej rury ;))) nastepnym razem sie powstrzymam hihi :)
      buzka

      Usuń
  5. Pomysłowe i pełne profesjonalizmu to wasze zadaszenie ....
    Nie dziwię się,że tyle czasu spędziłaś w ogrodzie.....

    OdpowiedzUsuń
  6. Falbanki i koronki to co kocham najbardziej więc nic nie pamiętam co oglądałam tylko Twoje zgrabne nóżki! Cudne zdjęcie, mąż ma oko jak to się mówi...;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Atenko spódniczka cudna i ten koszyk z kwiatami obok.......Fajne to zadaszenie ja też o czymś w tym stylu myślę do siebie do ogrodu i mebelki fajne ogrodowe, może na tego typu się skuszę, bo na wiosnę mam zamiar kupić meble ogrodowe, ale jeszcze myślę o takich kutych, giętych z metalu w starym francuskim stylu, zupełnie dwa różne style.hmmm zobaczymy. Buziaki kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybor mebli zalezy tez od tego gdzie beda staly czy pod dachem czy nie. Te nasze i na tarasie i w pavilonie sa z tworzywa wiec bez problemu moge je zostawic.
      A metalowe w francuskim stylu mamy na balkonie, tez sa super.
      pozdrawiam

      Usuń
  8. Piękne lato w Twoim obiektywie, mam jednak wrażenie że się kończy, zbyt szybko, jakoś nie zdążyłam sie nacieszyć;-/
    Ta spódnica jest cudna, nie dziwię się że Twoja ulubiona;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku, piękna konstrukcja, stylowa, a jednak prosta i delikatna. Zresztą pozostałe elementy kute też piękne! Musiało być wspaniale siedzieć sobie w pięknym otoczeniu i odpoczywać?! Zdjęcie ze spódnicą świetne!
    pozdrawiam serdecznie
    marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Pawilon świetnie wykonany, kowal - artysta spisał się na medal. Poza tym okolice domu masz iście królewskie, w takim otoczeniu cudownie się wypoczywa, czego Ci z tego miejsca życzę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Spódniczka przepiękna, wakacje słoneczne, zdjęcia, ogród i pawilon cudne! Ja bym doszyła w każdym rogu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdradzisz tytuły książek?Może coś wartego polecenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza jaka polecam goraco to "Kalendarzyk niemalzenski" Wellman i Mlyarskiej,usmialam sie ze hej :) nastepna byla "Trafny wybor" JKRowling, czyli autorki znanego czarodzieja:) I trzecia taka lekka z duchami w tle "Ktos we mnie" Sarah Waters.
      pozdrawiam

      Usuń
    2. ps: jeszcze polecam ksiazki K Michalak, wlasnie skonczylam "Powrot do Poziomki" fantastyczna, lekka, kobieca, w sam raz na lato ( ale chyba nie tylko :)

      Usuń
  13. Sympatyczny tarasik, ale i piękne nogi :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękna konstrukcja pawilonu. Marzenie:) Ładne Twój małżonek zrobił Ci zdjęcie:)
    Pozdrawiam serdecznie
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  15. Nadrabiając - piękne miejsca zwiedziliście :))))))) podobne tereny zwiedzałam kiedyś we Francji :>

    Spódniczka przepiękna! :) szkoda, że całości nie widać :P

    No i pawilon powala na kolana! :) i Wy to tam w ogrodzie macie u siebie? bo już zdezorientowana jestem czy to PL czy to Niemcy ;) tak czy siak, pięknie :))))
    co do bocznych firaneczek to może tiul? w ikea sprzedają gotowe takie zasłonki i może fajnie wyglądać :)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie dzisiejsze zdjecia sa z ogrodu domu w Polsce.

      Wlasnie myslalam aby cos kupic w Ikea jesli nie tkanine to cala firane, zobaczymy.
      buzka

      Usuń
  16. Jakie piękne wakacyjne migawki:-) Pawilon przepiękny! I Twoja spódniczka i koszyk-wszystko super!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Anetko, spódniczka jest śliczna i Ty pięknie w niej wyglądasz! Zdjęcie jest zachwycające - brawo dla męża :)
    Pozostałe zdjęcia tak samo cudne, słoneczne i wakacyjne! Oglądam wszystko już chyba piąty raz i napatrzeć się nie mogę jak u Was jest pięknie! Pawilon to dzieło sztuki i zadaszenie idealnie pasuje do całości!
    W takim otoczeniu na pewno wspaniale się wypoczywa :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne miejsce na wypoczynek:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne miejsce. Klimatyczne, relaksujące. Od samego patrzenia czuje się spokojniejsza. Pięknie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Falbanki fiu fiu, a te nogi!!NO,no!

    OdpowiedzUsuń
  21. Spódniczka śliczna. Ja też sprawiłam sobie dwie takie koronkowe tutu i cieszę się z nich jak dziecko:) Cukiernica przepiękna a o altanie nawet nie wspomnę. Dzieło sztuki!!!! Piękne!!!!
    Ściskam mocno xx

    OdpowiedzUsuń
  22. fotografie zapierają dech w piersiach!cudowne miejsce, fenomenalne ujęcia!!!!i te nogi;)spódniczka przepiękna!
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowne zdjęcia , ale twoje nogi wymiatają!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piekne fotki z ogrodu..Pawilon genialny! Co do pierwszego zdjecia - nie dziwie sie, ze maz strzela takie fotki.. Takie nogi to az sie prosi:)a z tymi falbankami, klapeczkami i koszem pelnym kwiatow.. po prostu cudo, super ujecie;) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ Ty zgrabna jesteś, falbanki w moim guście też lubię takie delikatne fatałaszki :)) Miejsce pełne spokojnego, sielskiego klimatu, fajnie ta Wasza altanka wyglada :))
    Pozdrawiam serdecznie
    Marta
    P.S. Wiedeń na twoich zdjęciach urzeka pięknem !!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystko zachwyca, począwszy od Twoich zgrabnych nóżek ;-)

    Ale pawilon.... boski.... wspaniała robota. Chyba właśnie oświeciłaś mnie co mam zrobić w swoim ogrodzie.
    Tkanina markizowa rzeczywiście ciężka do szycia, ale troki można zrobić z czegoś innego (np. taśmy parcianej).

    Tak czy siak, lato miałaś piękne, do pozazdroszczenia (kielichy też rzuciły mi się w oczy).

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslalam nad troczkami z gotowej tasmy, ale jednak jak sa identyczne jak reszta lepiej i elegancko wyglada. Bylo roboty przy nich ale warta swieczki:)
      buziaki

      Usuń
  27. Pomysł z pawilonem trafiony, a zadaszenie od dołu fantastycznie podkreśla piękno konstrukcji dachu, to fakt hortensje potrzebują dużoooo wody - pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  28. aa, mialaś rację:) zdjecie z koszem bardoz podobne, kosze są , kwiaty tez ale cąła reszta to inna bajka;)ale masz megabzgrabne i ślicznie opalone nogi:)tego nawet photoshopem nie mogłabym poprawic;)
    macie świetny ogrod, bardzo gustownie urzadzony:)gratuluję tego pawilonu:)swietna robota:)Pozdrawiam i bardoz sie ciesze ze rozważasz możliwość dolaczenia do mojej zabawy:)będzie mi ogromnie miło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytalam i przy nastepnym poscie zglaszam sie :)

      Usuń
  29. Wow, przecudnie :)
    Twoje nogi <3, zazdroszczę ;)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ooo, Kochana, ale zgrabne nóżki nam pokazujesz :-)
    Pawilon przepiękny i podziwiam Cię, żę uszyłaś zadaszenie. Wszystko razem super wygląda! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Pawilon przepiękny, a nogi i te falbanki:)))))
    Tyle pracy, ale efekt niespotykany, niech się chowają wszystkie gotowe pawilony.
    Nadal nie mogę uwierzyć, że Wellman i Młynarska tak się uzupełniają i to tak długo trwa.
    Książka przednia!!
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Pawilon jest naprawdę piękny. Tak pięknej konstrukcji aż szkoda zasłaniać dodatkowym materiałem choćby najcieńszą mgiełką :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudowny pawilon! Mój szacunek do szycia- sama kiedyś szyłam bratu na samochód plandekę i wiem jaka to ciężka praca z tym materiałem :) Co do narożnikowych firanek- warto je upiąć od wewnątrz z bardzo cieniutkiego materiału, typu muślin, by nie zasłaniać tak fantastycznej konstrukcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. O matuchno, jaki ten ogród śliczny !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ach, poszłam jeszcze raz obejrzeć fotki. I trzeci. i czwarty...

    OdpowiedzUsuń
  36. Ateno kochana , tak dawno mnie tu nie było i przez moment zastanawiałam się czy o ta sama Atena - bardzo się zmieniłaś, a w właściwie wpisy na blogu.

    Zdjęcia piekne, buziole posyłam :**

    OdpowiedzUsuń
  37. Byłam już tutaj wiele razy ale dzisiaj muszę skomentować chociażby z uwagi na te zabójcze nogi! :) Trafny wybór polknelam w trzy popołudnia Swietnie die czyta Pozdrawiam Świetny Blog! Mad_zia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spora ksiazka w sesie stronic, ja potrzebowalam az tygodnia (dodam ze caly mialam wolny)
      pozdrawiam

      Usuń
  38. Atenko, fantastyczne zdjęcia - jak z francuskiej riwiery:)! Piękna spódniczka, nie wspominając o nogach...:) Pawilon jest genialny, a pomysł z tak podwieszonym materiałem - bardzo trafiony! Jeszcze raz podziwiam Twoje krawieckie talenty i ściskam gorąco:)- Kasia

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja się zastanawiam, jak Ty dajesz radę, żeby się rozdwoić na takie dwa piękne miejsca jakie stworzyłaś... Pawilon jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  40. Atenko wspaniałe to zadaszenie!:)))
    no i jeszcze jedno... jesteś niesamowicie zgrabna! przecież te nogi są niesamowite:) to zdjęcie mnie powaliło! :))) też nie lubię gdy wracam i moje kwiaty ledwo domagają... ale nic nie zrobimy, a szkoda:(
    ja już po urlopach, więc kilka dni temu nabyłam sporo nowej zieleni w donicach:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu u mnie hortensje wszytskie padly jak jeden maz, ale bardziej martwilam sie o bukszpan, na szczescie przetrwal, a rododendron zipial ostatkami sil :)))
      buzka

      Usuń
  41. piekny ogrod,Atenko piszesz ze slaskiej wsi? jestes ze slaska? bo ja tez,pozdrawiam milutko irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie, ale moj maz owszem jest slazakiem :)

      Usuń
    2. ja z Rydultow,to on godo ? pozdrow go

      Usuń
    3. Tak on godo, a ja uwielbiam ta gware :)
      Pozdrawiamy

      Usuń
  42. Przepiękne zdjęcia!
    Myślę, że firanki po bokach będą bardzo pasowały :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ach cóż za udany urlop, śliczny ogród a taras rewelacyjny.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pawilon super , bardzo misterna robota...Fajne aranżacje....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  45. Zakochałam się w tym pawilonie! :-) Faktycznie małe firaneczki byłyby tutaj wisienką na torcie, ach, rozmarzyłam się... :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Podwieszany dach na pawilonie rzeczywiście wygląda świetnie. Piękne miałaś wakacje, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  47. cudowne zdjecia.. swietne to pierwsza w slicznej spodniczce.. a ten pawilon z tym dachem i w ogole calosc to po prostu dzielo sztuki wrecz! jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  48. super kiecka :))))))))))))))))))) i nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękna ta altana ażurowa, cudo i inne różności, 3 książki to sukces, ja nie mam czasu czytac latem więc słucham audiobooki i stwierdzam, że to super sprawa, można się wtedy oddać wielu zajęciom i pasjom, polecam i pozdrawiam, Beata:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesto slysze w tv o audiobookach, zastanawiam sie nad nimi, ale jak to sie mowi najrudniejszy pierwsy krok, przekonnie sie do nowego. Moze sprouje.
      pozdraiam

      Usuń
  50. jesteś czarodziejką! "dach" pawilonu jest przepiękny, trud, który włożyłaś w jego stworzenie bardzo się opłacił!!!

    OdpowiedzUsuń
  51. Dzień dobry,
    romantyczna spódniczka, uwielbiam falbanki i mam do nich słabość...
    Cudowny ogród... strasznie podoba mi się stolik z podstawy do maszyny do szycia :)
    Ja w tym roku wakacje zaczęłam od "Kalendarzyka małżeńskiego" Wellman i Młynarskiej, później przeczytałam "Norwegian Wood" Murakami i tak się w nim zakochałam, że czytam po kolei pozostałe jego książki...

    miłego dnia Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego autora, ale zaraz wpisze w google : dzieki i pozdrawiam

      Usuń
  52. jak zawsze świetne fotki, to robione przez męża również ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  53. cudna spódnica :)
    i fajnie spędzony czas :) pieknie tam u Was :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Hej świetny blog :)

    zapraszam do mnie http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Atenko!!!!!!!!!!jakie ty masz boskie nogi:))))))

    OdpowiedzUsuń
  56. Ślicznie u ciebie , na ostatnim zdjęciu donica , marzenie .,.

    OdpowiedzUsuń
  57. Prawdziwa modelka z Ciebie :)
    Pawilon jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  58. Jak z innej bajki... zabierz mnie do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ach Ateno, Twoje nogi w tej zwiewnej spódniczce to idealne zdjęcie do magazyny mody!:):) Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  60. Spódniczka cudowna! Zdjęcia piękne:)

    Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa. Ciepło na sercu!Uściski i pozdrowienia posyłam Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  61. Slicznie sie prezentuja Twoje nogi w tych falbankach a basenu zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  62. Tak, wszystko piekne, ogrom jak zwykle Twojej pracy, ale moja uwaga oczywiście skupiła się na spódniczce z cudnymi falbankami i jak Qrka napisała na Twoich boskich nóżkach. Uwielbiam tyle kobiecości w kobietkach. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  63. Pawilon jest świetny! Jedyny w swoim rodzaju :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  64. Cudowne zdjecia!!!!!!!Twoje jak zawsze ale i maz ma talent...chociaz przy takich nogach to talent wcale nie potrzebny :o)
    Piekny macie ogrod,a pawilon to mnie o palpitacje serca przyprawil-MARZENIE!
    Sciskam mocno!
    Frida

    OdpowiedzUsuń
  65. Pawilon z zadaszeniem piękny - jak wszystko zresztą u Ciebie. Jak zawsze schludnie i romantycznie.

    OdpowiedzUsuń
  66. Mąż chyba nie spódniczkę fotografował , chociaż śliczna:)) Przepiękne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  67. Poproszę o takie nogi i kieckę ;) od zaraz!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Cieszę się że urlop miałas udany i chętnie go wspominasz bo co jak co ale lato mamy piękne w tym roku w PL. Co do spódniczki to wiesz że moja Paulinka ma taką samą tylko ciemny róż :)Czekam na te Twoje nowości chociaz szkoda że dla chłopców :)) wiesz wiesz że ja mam bzika na punkcie Twoich rzeczy dla moich dziewczynek :). Ogrodowe kadry cudne i ten taras, pawilon obłędny a na te Twoje tarasowe meble to ja choruje na mój big balkon :) póki co dokupilismy sobie ziemię i tym sposobem powiększylismy sobie ogród o 800 m2 więc działamy, grodzimy, równamy i planujemy co tam będziemy robić od przyszłego roku. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to bedzie sie dzialo u Was :)
      Te ciemne meble ogrodowe mamy wlasnie na takim big balkonie, ja nazywam go tarasem :)
      usciski

      Usuń
  69. pawilon ogrodowy jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  70. Pawilon bardzo fajny. Zadaszenie wybrałas idealne.Podoba mi się u Ciebie. Będę tu zaglądac.

    OdpowiedzUsuń
  71. Bardzo ladnie ci wyszedl pawilon. Jezeli masz za gruba warste materialu to nic innego nie pozostaje jak mocno sklepac malym mloteczkiem. Tkanina robi sie miekka i nie jest taka wysoka( to taki tip od starej krawcowej).Zawsze podziwiam twoje sliczne ujecia.
    ponizej ogladnelam fotki z urlopu we Wiedniu.Zaraz mi sie przypomnialy te stare piekne obiekty.Kolezanka polecila mi przeczytac biografie " Sisi" i potem odwiedzilam museum poswiecone Cesarzowej.Ksiazka bardzo mie wciagnela i Wieden stal sie nagle bardziej warazisty.Ale niechece cie zanudzac.
    Czekam na twoje nowe projekty juz z niecierpliwoscia.
    pozdrawiam Maggi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O przypomnialas mi ta metode, w szkole stukalismy w zbyt gruba tkanine nozyczkami tez pomagalo, ale ja jakos o tym zapomnialam, dzieki za przypomnienie.
      Fajnie ze napisalas o biografii Sisi bo nie czytalam, zamierzam kupic ksiazke, a dzis cos tam poczytalam skroconego w necie, bardzo interesujace.
      usciski

      Usuń
  72. och urlop udany)))my nadal się urlopujemy w Pl tym razem długo bo jeszcze cały miesiąc przed nami)))Dziadkowie szczęśliwi,że maja wnuki przy sobie.
    pozdrawiam Cię cieplutko Magda
    ps.mam nadzieję,że mnie troszkę pamiętasz)))

    OdpowiedzUsuń
  73. gratuluję wspaniałego urlopu, pawilonik przepiękny, wykonał go prawdziwy artysta! zadaszenie bardzo pasuje - jesteś bardzo zdolna :) pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Jakie piękne zdjęcia!!!
    Nogi super, a gdzie reszta? Spódniczka rewelacyjna, czy to własna produkcja?
    Ja w tym roku (jak nigdy) zakochałam się w sukienkach i spódniczkach, może to przez temperatury :)
    Nawet nie wiesz ile razy o Tobie myślałam tego lata. Leżąc na plaży marzyły mi się maty od Ciebie takie na piasek, pięknie przepikowane a do tego pasująca torba i parawan... tra la la, może w przyszłym roku pomyślę wcześniej?
    Pawilon ogrodowy suuuper, a zadaszenie wygląda obłędnie, pałacowo, cudownie, tak tak koniecznie uszyj boczne zasłonki, będzie zjawiskowo.
    Całuję Cię
    MZ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, nie, spodniczka kupiona chyba z 2 lata temu w Solar, byly jeszcze czarne i od razu zalowalam ze nie wzielam, bo na wieczor bylaby jak znalazl.
      A wiesz ja tez w tym roku tylko sukienki i spodniczki, czego o poprzednich latach nie moge powiedziec.
      usciski

      Usuń
  75. Piękna Ty (zrobiłaś furorę tymi nogami! :))) i piękny ogród!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, nie przypuszczalam ani przez chwilke. Myslalam ze kosz z kwiatami zrobi wieksza, a tu prosze :)))))))

      Usuń
  76. Jakie piękne nogi i spódniczka wow , nie nie jest ...
    Patrzę z wielka przyjemnością, wszystko idealne.

    OdpowiedzUsuń
  77. Przepiękne lato :), pogoda nas rozpieszczała. Teraz momentami czuć już powiew jesieni, ale miejmy nadzieję, że też będzie cudna
    Pozdrawiam cieplutko Anetko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  78. Anetko nareszcie udało mi się zaglądnąć do Ciebie i nie żałuję hi hi.
    Zaczynając od Twoich cudnych kobietko nóg;))) a kończąc na ogrodzie...jest świetny i ten wspaniały kuty pawilon...... przepiękny , nie widziałam jeszcze czegoś tak cudnego:)Pogoda Was też rozpieszczała:)
    Uściski i do następnej ,,gorącej linii,,

    OdpowiedzUsuń
  79. Anetko nie tak dawno sporo pisałyśmy maili do siebie))))
    mama Igora i Leny z Monheim )))))

    OdpowiedzUsuń
  80. Piękne miejsce ,romantyczne zdjęcia i śliczne ,zgrabne nogi autorki :):)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  81. Mąż ma świetne oko ;) Anetko ogród cudowny, pawilon powalił mnie na kolona i te kule srebrne, cudne :)pozdrawiam cieplutko i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Zajrzałam jeszcze raz nacieszyć oko Waszym wakacyjnym azylem ... Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  83. spódnica świetna, moje książki czekają na bardzo późną, deszczową jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  84. Wszystko super, ale Twoje piekne nogi Anetko sa naj!!!!

    OdpowiedzUsuń
  85. piękny macie ten śląski domek !! Z chęcią zobaczymy więcej kadrów :)) Ale nóżek takich zazdroszczę baardzo i spódniczki też :) Pozdrawiam cieplutko Anetko ..
    PS. świeczniki przepiękne !!

    OdpowiedzUsuń
  86. Piękne zdjęcia i piękny klimat!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Pierwsze zdjęcie rzuca na kolana :)
    Piękny jest Wasz polski ogród - pawilon jest cudny - pomysł by nie zakrywać zbytnio konstrukcji materiałem bardzo mi się podoba. Dzięki takiemu mocowaniu jest bardzo lekko.

    OdpowiedzUsuń