piątek, 19 kwietnia 2013

Ciąg dalszy...

...poprzedniego wpisu.
Czyli nadal nie wychodzimy z dzieciecego pokoiku :)

Witam was dziewczyny na poczatku weekendu, mam male plany co do niego, po pierwsze chyba odkurze rower i wybierzemy sie na pierwsza wiosenna przejazdzke, widzialam juz kwitnace magnolie wiec chyba warto wybrac sie w trase z aparatem.
Ponad to wielkie zmiany tarasowe, ale o tym na samym koncu.

Malenka Tola spi z myszka.
Ta bialo- seledynowa posciel jest wlasnie dla niej. Mam nadzieje ze ma kolorowe sny :)
Poduszke ozdobilam podwojna falbanka i koronka.
Kolderka dodatkowo ma motyw mojej myszki.



Poszewki sa wiazane na troczki.
Zwykle posciel szylam z guzikami albo zamkiem, mysle ze troczki wygladaja ciekawiej.


To nie calosc wyposazenia lozeczka, bo jeszcze jest ochraniacz


z wyhaftowanym imieniem.


A to serduszko z data narodzin bylo prezentem ode mnie.


Patchwork myszkowy juz znacie.
Wiecie- powstal kolejny, prawie identyczny.
Ten szylam juz na maszynie quiltowej i poszlo doslownie jak po masle. Zupelnie inny standard pracy.
Teraz bedzie ich znacznie wiecej w planie mam trzy kolejne, z myszkami plus poduszki, w bezach i jeden w koncu dla mnie.


Myszki delikatnie "podrasowalam" sa urocze, ale mysle tez nad nowym motywem.


Patchwork moze stanowic narzute, ale rowniez mate na podloge, dlatego podszywam go cieplutkim polarem.


Na koniec dwa groszkowe fartuszki dla mamy i corci.
Wiem ze sa juz w ciaglym uzytku, dostalm dwa urocze zdjecia, wiec wiem :)
Aniu swietnie wygladacie w nich, koniecznie pokaz u siebie.



*********************

U wielu z Was prace ogrodkowo-tarasowe w pelni.
Ja dopiero zaczynam i to od podstaw.
Prawie wszystko wyrzucilam zostaly tylko krzesla, parasol i nogi singerki (ktorej blat musze wymienic)
 W sobote maz zaczal ukladac deski, w srode skonczyl.
Nareszcie mam przepiekny drewniany taras, teraz tylko malowanie i...... aranzacja na nowo.


Bedzie duzo zmian, przede wszystkim nowy drewniany stol i mysle o jakiejs konsoli pod oknem, prawde mowiac juz upatrzylam sobie i chyba zdecyduje sie wlasnie na nia.
Oczywiscie bedzie jasno, przytulnie i z ogromna iloscia kwiatow.
Juz nie moge doczekac sie tych zmian.
:)





Sciskam i zycze nadzwyczaj udanie spedzonego weekendu :)
Atena

103 komentarze:

  1. Witaj Kochanie,
    A juz mialam pytac kiedy post...zaczelam tesknic za Perelkowymi zdjeciami,a tu prosze! Jest wpis i to jaki!!! Kolekcja dla Toli "milion dolarow"...przecudna!! Cala reszta takze, a o fartuszkach OCZYWISCIE, ze bedzie wkrotce...to ozdoba NR 1 aktualnie - na naszym wieszaczku:)
    Sciskam MOCNO i milego weekendu w sloncu!

    OdpowiedzUsuń
  2. No piękne ! , gdybym miała małe dzieci... te podusie z myszkami sa przesłodkie, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. ha ha akurat kroję fartuszki,fajny zbieg okoliczności.pościel w seledynie zawsze piękna i urocza ,właśnie taką uszylam wnukowi a ten nie wdzięcznik już wyrósł!!i babcia ma nowy plan.pozdrawiam bardzo miło się do Ciebie zagląda a miesiecznik z Twoim wywiadem zostawiam na pamiątkę!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Atenko poczułam się jak w zaczarowanej krainie ,czarujesz cudnie twoje prace mnie oczarowują za każdym razem jesteś czarodziejką tkanin i maszyny :) pozdrawiam cieplutko i życzę udanego weekendu .

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności tworzysz przy maszynie....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne rzeczy szyjesz. Pościel jest zachwycająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestes niesamoita, przepiekny ten seledynowy komplecik do lozeczka, patchwork tez cudne, pozdrawiam serdecznie I milego weekendu zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj!!!

    ...nie wiem jak TY to robisz !!!!!!!!!!!????????????????

    Ile czasu zajmuje uszycie tak piknej poscieli????
    Uszycie to nic,ale w Twoim wykonaniu...jest poprostu IDEALNA !!!!!!!!!!!
    Przez chwile pomyslalam,ze zamöwie u Ciebie posciel,ale gdyby byla tak piekna jak ta ktör dzis pokazalas,to.... NIKT NIE MÖGLBY SIE NA NIEJ POLOZYC .......... i musialabym miec 2 sypialnie....

    Ja po skonczeniu tarasu biore sie za sitzecke...ale ,ze robie sama to trwa..wieki...
    Juz jestem ciekawa Waszego tarasu...bedzie z pewnoscia przepiekny...!!!!!!!!!!!!
    Milego dnia zycze !:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czarujesz Atenko... Cudowny dziecięcy komplet!!! A taras... już sobie wyobrażam jaki będzie piękny :D
    Pozdrawiam wiosennie!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic tylko stać się na nowo dzieckiem :) i spać w tak cudnej pościeli :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne!!! Pościel cudna, ja też ostatnio mam na tapecie kolorową pościel dla dzieci i też z trokami, i kolorową "kieszeń" w kołderce, żeby kołdra się nie wysuwała :)))
    No i patchworki, moja miłość.... cóż to za maszyna quiltowa? Pochwal się :)))
    I też prace ogrodowe w głowie, zamarzyło mi się patio....
    I jej.... tyle jeszcze rzeczy :))

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko to Brother Innovis NX-2000, jeszcze planuje hafciarke ale wszystko po kolei, musze najpierw porzadnie sie rozgladnac.
      sciskam

      Usuń
    2. Fajna, obejrzałam sobie. A hafciarki brothera nie planujesz? Dobra firma i miałabyś akcesoria na podobnym poziomie. Ja mam kilka typów maszyn i czasem robi się problem, bo jedna do tego, druga do tamtego..

      Ściskam i skrobnę @

      Usuń
  12. Jakie cudnosci!!! Nie moge wyjsc z podziwu. Przepiekne (!!!) rzeczy tworzysz :-D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękności same! Jak ja bym chciała tak pięknie szyć :) Oj już widzę, że Twój taras będzie cudowny! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. To są istne ARCYDZIEŁA. Piękne, widać, że wkładasz w szycie całe serce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aneta , za każdym razem mnie miło zaskakujesz :-) Przepiękny zestaw dla Toli . Kusisz mnie strasznie :-))) I kuchenny zestaw dla mamy i mniejszej gospodyni ..aaah ! :-)
    Ciekawa jestem Twojego nowego tarasu .

    Pozdrawiam Cię ciepło i wiosennie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Arcydzieła pokazujesz ,brak mi słów i jak cudownie jest oglądać tak starannie wykonane przez Ciebie cuda.
    Pozdrawiam wiosennie mila

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja przygoda z szyciem trwa od niedawna, wczoraj poczynilam poszewke z ktorej jestem ogromnie dumna mimo ze nie jest az tak piekna jak twoja do ktorej wlasnie wzdycham piekne polaczenie kolorow piekne "falbany" no coz pisac wiecej cudowny wytwór zebym tylko ja sie tego nauczyła ...

    Pozdrawiam a w wolnej chwili zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  18. takie patchworki do zakochania ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ateno zapraszam Cię serdecznie na zakupy i dzięki wielkie za propozycję umieszczenia banerka na Twoim blogu, będę bardzo wdzięczna. Może w kolejnym poście uda Ci się szepnąć słówko z odnośnikiem na sklep....Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie w deszczowy dzień i miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś pięknego ... nie można oczu oderwać od tych malutkich myszek :)
    Taras zapowiada się wspaniale ...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Jejku zachwytu nie ma końcu, te myszki na kołderce to tak wisienka na torcie...wszystko wspaniałe!!!
    Słoneczka życzę, pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chce dziewczynkę mieć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):):):)I takie cuda jej kupowac!!!

    Cudne cuda Anetko!!!

    Cudne!!
    Sciskam Cie cieplutko i fajnego rowerowego weekendu życze!!!!My tez taki włąsnie planiujemy!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zestawienie kolorków i mistrzowskie wykonanie!! Nie można się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. przecież to pielesze dla księcia!!!
    Patchwork przepiękny a fartuszki urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Prześliczna pościel, cały komplecik pięknie dopracowany :) Miłego słonecznego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękne prace. Jesteś moją inspiracją. Przyznaje się bez bicia - moją poduszkową myszkę zainspirowały Twoje, które mnie absolutnie urzekły.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowności! Brak mi słów, by wyrazić swój podziw dla Twoich projektów:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Anetko:))szyjesz przepiękne rzeczy:)kolekcja dla Toli bajkowa:)))i jeszcze takie piękne zdjęcia robisz ,że wszystko wygląda przepięknie:))a Twojego tarasu już nie mogę się doczekać)pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziewczyno, ależ Ty masz talent !
    Obiecuję sobie i Tobie, że jak tylko zacznę spodziewać się dziecka zamawiam u Ciebie taki komplecik ! Mam nadzieje, tylko że jeszcze długo będziesz szyła hihi, bo jak na razie z działaniem w kierunku potomstwa czekamy do września hihi ;)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepięknie... brakuje słów :) no bardzo jestem ciekawa Twojego "NOWEGO" tarasu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zestaw dla Toli Cudowny !
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj chciałoby się być znowu dzieciem:) Anetko przepięknie wszystko uszyłaś. Twój taraz będzie z pewnością przepiękny, już nie mogę się doczekać jak nam go pokażesz:)
    Udanego weekendu!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Pościel z myszka przeurocza. Zachwyca jak większość Twoich prac, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. hej Anetko.
    Posciel przesliczna -sam chciala bym miec taka z falbankami- bardzo ładnie wyszla a myszka jest cudna.
    Fartuszki urocze- ja teraz tez na etapie ich szycia -moze jak taki zaloze bedzie ki sie lepiej gotowalo ;)
    A na efekt tarasu czekam niecierpliwie .
    macham cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  35. Anetko, wszystko jest cudne!!! Pościel dla Toli przepiękna, to połączenie białego z seledynowym bardzo mi się podoba! Patchwork z myszką jest taki śliczny i mięciutki, a fartuszki urocze i dziewczęce!
    Ciekawa jestem jak będzie wyglądał nowy taras :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Anetko cudownie...pięknie:))

    Serdecznie i ciepło pozdrawiam oraz posyłam promyki słonka*
    Peninia
    http://peniniaart.blogspot.com/
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  37. ja do mysi mam wielką słabość :))) Jest słodka jak nie wiem co :0)) I wszystko tak ładnie odszyte ... Pozdrowionka wiosenne Anetko ..

    OdpowiedzUsuń
  38. Ojej! Niesamowite! Długo nie widziałam piękniejszych rzeczy! Naprawdę przepiękne. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudeńka, jedno piękniejsze od drugiego:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Śliczności... najbardziej chyba podoba mi się biało seledynowa pościel Toli:) Powinnaś uszyć taką w wersji "dorosłej":)
    Ściskam mocno!!!
    PS> A u mnie wiosenna rozdawanka - coś co mogłoby się przydać na nowy taras ;) Wpadnij:):)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wow, so very pretty.

    Have a great weekend

    OdpowiedzUsuń
  42. Pościele jak z bajki, taka księżniczkowa wersja :))
    Twoją myszkę uwielbiam,
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  43. Ideał...no brak słów...
    Ale najbardziej - patchwork i fartuszki, no boskie są!!!!
    pozdrawiam i miłego weekendu:*

    OdpowiedzUsuń
  44. Atenko, pościel to coś pięknego!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Pościel wymarzona dla małej księżniczki :) sama bym taka chciała :)
    PIĘKNA !!!!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Posciel az westchnelam taka piekna, cudowny odcien zieleni, sama bym taka chciala miec! To samo patchwork, nie wiedzialam, ze do niego potrzeba specjalnej maszyny, no juz widze co ebdziesz nam teraz pokazywac.
    Wiem jak bardzo lubisz rosliny i ciesze sie z Toba Anetko na nowy taras:-) Bedzie zadaszony moze?
    usciski, milego weekendu
    p.s. piekne zdjecia na drugim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  47. To wszystko jest tak piękne że chciałoby się wyciągnąć rękę i wyjąć z ekranu.Serdecznie zapraszam do mnie po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  49. Cuda :) przepiękne rzeczy szyjesz :) jesteś dla mnie inspiracją :) mogłabym tak "achać" i "ochać" jeszcze długo :)

    ściskam Marta

    OdpowiedzUsuń
  50. Cudna posciel...i te myszki..cudo :))
    Fartuszki -marzenie.
    Uwielbiam Twoje prace:)
    Pozdrowienia serdeczne sle:*

    OdpowiedzUsuń
  51. Ateno,jak pięknie u Ciebie! Pościel przecudna,poduszki z falbankami skradły mi serce :-)Myszki urocze,można się w nich zakochac :-)
    Pozdrawiam Cię serdecznie,wszystkiego dobrego
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  52. ho,ho,ho -ale praca wre! taras na pewno będzie magicznym miejscem :]
    bardzo podoba mi się ten patchwork

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam Twoje prace, ta pościel z myszką :> no super! groszkowe fartuszki ;) no pięknie! :)

    A my pierwszą rowerową wycieczkę mamy za sobą :) Anielka w przyczepce :) planowaliśmy na następny dzień dłuższą, z grillem ale się pogoda zepsuła, deszcz, wiatr :/ więc czekam na ciepełko

    a na tarasie zasadziliśmy co nieco - tylko że ja laik jestem totalny, więc się zastanawiam czy jakakolwiek roślina zechce wyściubić nosa poza ziemię hihi... ;)

    Usciski - miłego weekendu :*

    OdpowiedzUsuń
  54. Anetko, wszystko jest piękne, a to połączenie pastelowej zieleni jest kuszące.Może drugą sypialnie zrobię w tym kolorze. Taras zapowiada się fantastycznie. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  55. No i znowu poplynelam jak zobaczylam te cuda! I ta myszka na poscieli, matko moja jak to pieknie wyszlo!
    Pokaz koniecznie taras, co drewno to drewno, prawda?

    Pozdrawiam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak co drewno, to drewno, dzis juz jest pomalowane, oczywiscie bede pokazywac.
      usciski

      Usuń
  56. Fartuszki przepiękne, pościel także, nic tylko wskoczyć do łóżka bo i pora odpowiednia ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Uwielbiam Twoje prace sa bardzo dla mnie inspirujace
    Same cudenka !! Fartuszki widzialam osobiscie i sa sliczne!!!
    Pozdrawiam
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawde, czyli mieszczkasz gdzies niedaleko Ani?
      Pozdrawiam Cie serdecznie

      Usuń
  58. Po raz kolejny wzdycham nad Twoimi pracami, ochom i achom nie ma końca:))
    Życzę owocnej pracy na tarasie, my na swoim balkonie też walczymy, szukam kwiatów, nowych osłonek, tkaniny na leżak i krzsła.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  59. Ty nawet Anetko takie cuda szyjesz? Gdybym wiedziała wcześniej to byś mojemu Czarusiowi tak wyszyła:) Widać, że sporo pracy w to włożyłaś.

    Zapraszam na miętowe Candy do mnie;*

    OdpowiedzUsuń
  60. Jak ie śliczne sny musi mieć dziecko w tak ślicznej pościeli ,,
    Mi też się marzy konsola i czekam jak juz pokarzesz jaką wymyśliłaś ,

    OdpowiedzUsuń
  61. Hej Sloneczko :o)
    jak moj maz z pretensjami bedzie pisal,ze mi sie coreczki zachcialo,to sie nie zdziw:o) Posciel,patchwork cudne!a te fartuszki to mje serducho podbily!-szczesciara z Ani!
    Widze,ze i Twoj mezus pracowity :o),jestem bardzo ciekawa Waszego nowego tarasu!Po twoim opisie,okiem wyobrazni widze juz to morze kwiatow i cudowne dodatki,no i Ciebie rozpromieniana z kubkiem harbaty!To bedzie piekna wiosna i cudowne lato!
    Sciskam i przyjemnej przejazdzki zycze!
    Frida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi ok Frido w takim razie czekam na wiadomosc ;)))))

      U mojego meza tak jest ze nic nie moze czekac, jak ma robote to poprostu od razu zabiera sie za nia. Jak na przyklad kupimy lustro, ja jeszcze do domu dobrze nie wejde on juz stoi z wiertarka i pyta gdzie ma byc powieszone. Tak wiec u mnie nic nigdy nie czeka na powiedzenie.

      buzka

      Usuń
  62. Chylę się nisko przed Twoim talentem:) aż żal, że nie będzie u nas już żadnego maleństwa bo w te pędy bym zamówiła taką cudną pościel:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Wspaniałości, wszystko cudne. Pościel przecudna, podziwiam Twój talent.

    OdpowiedzUsuń
  64. Anetko zakochałam się w tych pościelkach, podusiach, pledzikach...kolorki przecudne, wspaniale wykonane, ze smakiem...CUDA:)
    Drewno na tarasik też mi się podoba, jak opowiadałaś to troszkę inaczej sobie to wyobrażałam,ale to co pokazujesz podoba mi się bardzo;) i nie mogę się doczekać efektu końcowego;))))Uściski

    OdpowiedzUsuń
  65. Maryjo, komplet odcięli i maty / natury są przesliczne! Dla mnie jesteś wirtuozem maszyny do szycia :) zmiany tarasowe zapowiadaja się cudnie - dopinguje i czekam na efekt koncowy .

    OdpowiedzUsuń
  66. Jak zwykle perfekcja pod każdym względem :)

    OdpowiedzUsuń
  67. bardzo podoba mi się biało-miętowy komplecik i myszki wychodzą Ci niezwykle uroczo:)Moze teraz jakies króliki?
    Zaczęłam obserwowac Twojego rugiego bloga, robisz piękne zdjecia, niestety one sa bez opisu a chyba nie moza zostawiać komentarzy wiec postanowilam zadać pytanie tutaj, czy te fotografowane przedmioty sa Twoja własnością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko nie uwierzysz nastepne mialy byc aplikacje kroliczkow z dlugasnymi uszkami, ale masz nosa.
      Zdjecia te na drugim blogu, robilam w Polsce w domu rodzinnym mojego meza, bedzie ich jeszcze troche :) A tak mam zablokowana opcje dodawania komentarzy.
      sciskam

      Usuń
  68. Wspaniale się wszystko prezentuje. I trzeba przyznać, że pięknie się odnajdujesz w temacie dziecięcym. Jak dla mnie możesz nie wychodzić z tego pokoju:)

    OdpowiedzUsuń
  69. cudowny ten biało-zielony komplet pościeli,w każdym calu perfekcyjnie wykonany;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Przepiękny ten komplet dziecięcy. Delikatna zieleń pasowałaby też w chłopięcym pokoju. Przesłodkie myszki.

    OdpowiedzUsuń
  71. Zachwycający pokoik.Cudnie u Ciebie i z przyjemnością rozgoszczę się na dłużej.pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  72. Czy ty w ogóle wstajesz od maszyny? ;) Tyle wspaniałości naszyłaś, że oczu oderwać nie można! A ta biało-seledynowa pościel to już zupełna słodycz :)
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  73. Cuda Atenko!
    Mam do Ciebie takie pytanie,czy owe myszki są do zgapienia
    i można wykorzystać je np.malując na kartkach?

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  74. no, taką odcień zieleni to ja uwielbiam! :) zwłaszcza w szyciowym wydaniu ;) ale patchworki chyba najbardziej mnie dziś urzekły :) no i ciekawa jestem nowej aranżacji na tarasie :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  75. Piekna ta posciel , jak zwykle zachwycasz i te groszkowe fartuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Pościel jest PRZEPIĘKNA!!!!!!!!!!!! Każda dziewczynka mała i duża dała by wiele za taki wystrój łóżeczka. Fartuszki śliczne. Oj aż się rozmarzyłam......

    OdpowiedzUsuń
  77. W takiej pościelce musi mieć kolorowe sny, nie ma innej możliwości, motyw mysi strasznie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  78. Pelna profeska :) ojj szkoda ze nie jestem mala dziewcznka, posciel przepiekna, uwielbiam troczki, to byl strzal w dziesiatke. Kocyk pikowany jest swietny, podoba mi sie polaczenie kolorow, nooo i Myszka - wszedzie poznam ze Twoja ;) Juz sie nie moge doczekac na wasz taras, jak go urzadzilas i jak pomalowalas dechy? Jakis kolor?
    Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  79. Jestem nieustająco pod wrażeniem Twoich dzieł! jak dla mnie są doskonałe :) Serdeczności, ania

    OdpowiedzUsuń
  80. Przepiękne rzeczy pokazałaś, zgrałyśmy się z tymi patchworkami :D. Masz rację to patchworkowe szycie wciąga :), mam tylko nadzieję, że w końcu doczekam się na swoją wymarzoną maszynę do szycia i łatwiej będzie szło ;)

    Ściskam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  81. Oczu nie mogę oderwać od tych kolorów.
    Jak zawsze cudeńko wyczarowałaś.
    Buziaki Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  82. Te Twoje prace cechuje taka lekkość i świeżość.Dobrej kawki w ulubionej filiżance na tarasie Ci zyczę!!!...-aga

    OdpowiedzUsuń
  83. Komplecik dla małej Toli przeuroczy,slodki...jak ta myszka;-).... Planowane kroliczki tez pewnie beda slodkie;))...... Juz nie moge sie doczekac Waszego tarasu,widze juz go oczyma wyobrazni...

    OdpowiedzUsuń
  84. Anetko padłam z zachwytu, ależ cudowności!!!
    Szkoda ,że jeszcze tkwimy w błogiej nieświadomości i nie wiemy kto mieszka pod moją sukienką ;)
    Jestem pod ogromnym wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  85. Pieknie u Ciebie, swiezo, delikatnie, chce sie na to wszystko patrzec i podziwiac, podziwiac :)

    www.sevenwishes.eu

    OdpowiedzUsuń
  86. :) Boskie absolutnie, jestem Twoją fanką:)
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  87. Jak zwykle rozpływam się nad Twoimi pięknymi "dziełami" - wszystko takie delikatne, dopieszczone, bajka jednym słowem i widze że patchwork ma wzięcie :) ale nie ma co się dziwic po jest CUDNY, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  88. Wszystko cudowne, a komplet dla Toli totalnie mnie zachwycił:)

    OdpowiedzUsuń
  89. Śliczności miętowe :)) A fartuszek podbił moje serce.... Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  90. Twoje prace przypominają mi te, które robiła moja Babcia... Szyła, haftowała, szydełkowała, robiła na drutach i wszystko było tak pięknie wykończone, dopracowane jak u Ciebie :) Piękna pościel. Motyw myszki kochany, a fartuszki słodkie i są obietnicą pyszności. Przyjemności życzę na nowym tarasie :)
    pozdrawiam ciepło
    marta

    OdpowiedzUsuń
  91. Jestem Twoją fanką od zawsze :)) Komplet dla Toli jest prześliczny.
    Napisałam do Ciebie maila.
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  92. Ale cuda. Oczy na wierzch wychodzą co to ludziska (znaczy Twoja szanowna osoba) potrafią wyczarować. Chylę czoła...

    OdpowiedzUsuń
  93. PRZEPIĘKNE KOLORYSTYKI :)
    Pozdrawiam i zapraszam:
    www.feelharder.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  94. Ciao, sono Caterina, i tuoi cuscini sono MERAVIGLIOSI! mi piacerebbe sapere come trasferisci l'immagine sulla stoffa.
    Un carto saluto
    Caterina

    OdpowiedzUsuń
  95. Czy potrzebujesz kredytu? Oferujemy pozyczki od 15,000zl do 1,000,000zl w 2% odsetek na-rok, nasza oferta kredytu jest gwarancja 100% i tylko w powaznych klientów. Swiadczymy uslugi takie jak; Kredyty samochodowe, kredyty mieszkaniowe, kredyty, mobilne kapitalowe, pozyczki dzialalnosci, osobiste pozyczki do nas napisac: george_douglas127@outlook.com

    OdpowiedzUsuń