Ostatnio zostałam zasypana przsyłkami, tez wygrałam candy. A niektore upominki dostałam tak poprostu z głebi serca.
Lubie je dostawac, ale i obdarowywanie sprawia mi naprawde duza przyjemność.
Moja przyjaciółka urzadza pokój dla syna w stylu marinistycznym.
Postanowiłam jej w tym pomóc, powstala podusia, konik morski, gwiazda i haftowany obrazek.
Tu moja ulubiona ramka, w środku mozna zamiescic przestrzenne przedmiociki.
Przyszylam miniaturowe muszelki, i metalowe zawieszki w stylu morskim.
Koszyk ktory widac na pierwszym zdjeciu, oczywiscie przemalowalam.
W tym kolorze nie wydawal mi sie interesujacy i nie pasowal do sypialni, bo tam jest jego miejsce.
Czas na upominki ktore ja dostalam, slicznie za nie dziekuje.
Kazdy jest wyjatkowy i bardzo mnie cieszy.
Tabliczka na zapiski wygrana w candy u Amaleny
Koszyczek, koroneczka i filcowe kulki sa od Anny
Z tych kulek bede chciala stworzyc kolczyki, ale czy mi sie to uda zobaczymy.
Uszylam do niego bialy wklad, przy okazji powstala zawieszka "A".
Od Janki przylecial sliczny aniolek.
W koncu ramka doczekala sie zastosowania, byla plastikowa, pomalowalam ja najpierw primerem, na to biala wodna farba. Z aniolkiem wyglada swietnie.
Od Elamiki haft ze slonecznikami, wkrotce bedzie poduszką na taras.
Poczynilam takie etykietki, moga byc zawieszkami wlasnie do prezentow.
A tu malutka przyjemnosc, ktora sobie ostatno sprawilam.
Jak zobaczylam ta korone, wiedzialm ze bedzie moj.
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wspaniale komentarze pod ostatnim postem, dodaja skrzydel.
Buzka dla Was.