Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrzynia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 marca 2011

Różności

Ta skrzynia w stanie surowym stala u mnie zdecydowanie za dlugo, w koncu poszla pod pedzel.
Na poczatku miala byc szara, a jednak nie, zdecydowalam sie ponownie na biel, po prostu pasuje do mojej sypialni bo skrzynia tam wlasnie stoi.
Jest na podreczne craftowe rzeczy po ktore wciaz biegalam do piwnicy.
Dokleilam do niej dekor i przykrecilam uchwyty z nimi lepiej sie przenosi.




Przed wygladala tak.


Dzis bedzie o roznoscich wiec przeskakuje na inny temat.
W ostatnia sobote udalo mi sie wybrac na targ z tkaninami, ktory odbywa sie w roznych miastach Niemiec. Niby raj dla mnie ale ilosc osob odwiedzajacych takie miejsce zaskoczyla mnie, bylo zdecydowanie za duzo. Ciezko bylo dopchac sie do stoisk i na spokojnie cos wybrac. Najbardziej oblegane bylo to z tkaninami "tildowymi". Ogladnelam tez nowa ksiazke Tilda Atelier, duzo nowych tkanin, wiele ciekawych pomyslow, najbardziej chyba zainteresowala mnie klatka taka dla ptaszkow uszyta z paskow materialu.
Mi udalo sie kupic to.

I od razu powstala poduszeczka muffinka na szpilki.
Jej podstawa to metalowa foremka.






Mimo ze temperatura za oknem wciaz minusowa, ja chce otaczac sie wiosennymi kwiatami.
Chyba wszystkie wiosenne uwielbiam, a teraz kroluja u mnie szafirki. Biale kupilam po raz pierwszy, ta mieszanka zieleni i bieli jest zjawiskowa.



I te szafirowe.









Pozdrawiam Was serdecznie i zycze slodkiego czwartku.

piątek, 23 lipca 2010

Czas na odpoczynek, wyjeżdżam!

Nareszcie, jutro z samego rana wyjezdzamy do Polski na trzy tygodnie.
Naszą tradycją jest juz zwiedzanie miejsc na naszej drodze, bylo Drezno, Poczdam i Sanssouci. Tym razem padlo na kraine Szprewald niedaleko granicy polsko-niemieckiej. Mam nadzieje ze nie bedzie padac bo pogoda tu pogorszyla sie. Jak wroce to zdam relacje z wojaży.

Ostatni czas byl u mnie bardzo tworczy i intensywny, powstało duzo rzeczy przede wszystkim z myslą o upominkach dla znajomych.
I jakos tak padlo na woreczki, ich wlasnie zrobilam najwiecej.
Schematy hafcikow na nich pochodza od Penelopis i od Mai.


A jak zobaczylam u Penelopis tą dame, od razu poczulam do niej sympatie. Poprosilam o wzorek i powatala zawieszka, mieciutka bo w srodku gabeczka jest.


Wiele z Was zgadło co bedzie z tkanin i drewienek przedstawionych w poprzednim poscie.
Otóż stateczki, naprawde nie jest to skomplikowane do wykonania.
Na przyszle lato bo teraz juz nie dam rady marzy mi sie taki model ale w wiekszych rozmiarach, o wysokosci okolo 50 cm. Tylko musze rozejrzec sie za duzym " kadlubem"
Tez czesc jedzie ze mna do Polski.


Nastepna niespodzianka tym razem dla brata, zrobilam raczej ozdobilam pudelko na plyty.
Kupilam w surowym stanie:


Malnełam bejca (ciemny dab), dodałam napis.


Na koniec jeszcze pokaze co uszylam dla kolezanki -suknie.
Nie jest jeszcze skonczona, musze zrobic przymiarke, ale juz duzo widac.


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i goraco.
Kto ma jeszcze urlop przed soba zycze aby byl udany.
A po moim powrocie szykuje sie dla Was niespodzianka.
Buzka