czwartek, 20 czerwca 2013

Kolorowe kwadraty

Wycinanie, zestawianie, zszywanie kwadratow wciagnelao mnie na calego.
Powstaja kolejne myszkowe patchworki, nie mam kiedy wdrozyc w zycie moich nowych pomyslow i planow bo te tak sie podobaja.
Ale spokojnie i na to nadejdzie odpowiednia pora :)
Do kompletu stworzylam podusie i wielki kosz na cokolwiek, zabawki, poduszki, skarby malych dziewczynek.



Pierwsza podusia jest z lamowka, kupilam fajny przyrzad do zaprasowania lamowki, jak tylko zrobie zdjecia podziele sie z wami tym jakze pomocnym gadzetem.


I podusia bez lamowki, myszki rzecz jasna obowiazkowo ;)
Przednia czesc kazdej jest podszyta polarem.



Kosz jest spory pomiesci wszystkie 4 poduszki, kazda jego czesc to wymiar 40x40cm
Asiu, mam nadziej ze Lenka i Paulinka beda i tym razem zadowolone ;)))




To by bylo na tyle z kolorowego szalenstwa...


przedje do bardziej stonowanych barw...



Moja kolezanka Ula poprosila mnie o uszycie narzuty na siedzisko sofy.
Mialo byc bezowo i jasno.
Trzy tkaniny, kremowa, w groszki i w kratke.
Poczatkowy projekt w postaci malenkich kwadratow powycinanych z tkanin i posklejanych ze soba, zostal zaakceptowany, koncowy rowniez :)


Wlasnie tak tworze swoje porojekty, najpierw wycinam z tkanin kwadraciki, nastepnie zestawiam je ze soba. Dopiero gdy na tej plaszczyznie wszystko gra, zabieram sie za prace.


U mnie rozszalala sie na calego letnia burza z blyskawicami, leje i znacznie sie ochlodzilo.
Mam nadzieje ze tylko dzis to zalamanie pogody, w koncu jutro pierwszy dzien lata!
Usciski
Atena

wtorek, 11 czerwca 2013

:)

Czesc!
Mamy piekny poczatek tygodnia :)  Czy u Was nareszcie zrobilo sie ladnie? Bo czytajac wpisy pod poprzednim postem u wiekszosci lało.
A to juz czerwiec,  wiec slonko powinno grzac pełna para!
______________________________________________________

 Jakis czas temu obiecalam pokazac kroliczkowa serie.
Jest do pokoiku pewnej malej dziewczynki o imieniu Kornelia.
Pastelowo, falbankowo jak na bajkowy swiat przystalo.


Posciel sklada sie z podusi i kołderki, podwojna bezowo-rozowa falbanka, swietnie wspołgra z biela calosci.
Podusia ma stanowic bardziej dekoracyjna funkcje, dlatego uszylam ja tak ze tyl rowniez moze byc wyeksponowany.



Do tego organizer, chyba przy kazdym łozeczku wielki pomocnik.


Ochraniacz


Uszylam rowniez dwie delikatne zaslonki z tych samych tkanin co reszta.



Girlanda


I malenki prezencik ode mnie.


I niebieska seria dla chlopca.




Tkanina jest w groszki, sa delikatne i na pierwszy rzut oka niezauwazalne.


Prawie na koniec ramki, ta po raz pierwszy na Komunie Swieta.




I juz na sam koniec, to nad czym pracuje od dawna hihi
Projekt w glowie od kilku miesiecy, tkaniny leza od kilku tygodni, i mam nadzieje ze realizacja nie bedzie tak dlugo trwala :)


Usciski
Atena

czwartek, 6 czerwca 2013

Słoneczny dzień

Czesc dziewczyny!
Pogoda dopisuje? U mnie jak najbardziej :)
Tak spedzam, krotkie chwile ktore udaje mi sie wyrwac temu szalenczo biegnacemu czasowi.
Bo w koncu chwilka na kawke w milej scenerii tez jest potrzebna.
Z racji ze rododendron teraz jest w pelnym rozkwicie, postanowilam to wykorzystac.
Stolik i krzeslo przenioslam blizej, fajnie tak posluchac brzeczenia zapracowanych owadow.



Na drugim planie widac co nieco tarasu, musze zmobilizowac sie na wieksza sesje wtedy Wam pokaze.
Szklana plyta na singerce juz jest i wyglada swietnie :)
Czarny lampion to niedawny zakup w TKmaxx.


Relax


Ale zeby nie bylo ze tylko siedze na tarasie, o nie.
Przedstawiam romantyczne poduszki na siedziska.



Byla ich spora ilosc, razem jedna na drugiej tworza calkiem fajny widok ;)
 Wiazane z tylu na kokardy, zamykane na zamek blyskawiczny, i sa dwustronne, czyli jak cos sie rozleje to mozna na chwile przerzucic na druga strone i jest ok.



Torba, mam juz jedna taka ale jasna, ta odrobine ciemniejsza.




I koniecznie musze sie pochwalic jakie cuda zawitaly u mnie jakis czas temu :)
TAKA niespodzianke sprawila mi Dagmara.
Szydelkowe serduszka i uwaga drewniany stempel HOMEMADE czyz nie jest idealny, lubie swoje prace wienczyc tagami z wlasnie takimi stemplami (nawet sie zrymowalo hihi)


Dalej kawalek pieknego lnu (krawcowe lubia takie prezenty :)))))
Na zdjeciu dobrze nie widac, ale ma delikatny deseń kwiatowy.


i...


Norweska gazetka pelna swietnych inspiracji :)


Dagmara dziekuje za piekne prezenty, blogowy swiat jest pelen niespodzianek...
Sprawilas mi ogromna frajde!

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!
Atena

poniedziałek, 27 maja 2013

Z tarasu

Czesc wszystkim!


A wiec dzis bedzie taras, chociaz najpierw kilka zdjec kaliny, uwielbiam te kule.
:)




Ostatnie dwa tygodnie szkoda gadac, deszcz i zimno i to ma byc maj?
Ostatnio o poranku  3 stopnie!!! brrrrr!
Jak tylko slonko wyszlo a w ciagu dnia, a nie mozna bylo liczyc na duzo, od razu łapałam za aparat.
Kilka promykow nawet udalo mi sie uwiecznic.

Powoli zaczyna wylaniac sie pewien obraz, koncepcja tarasu.
Nowe czarne duze donice.
Bukszpan zawsze chcialam miec, teraz musze poczytac o jego pielegnacji, strzyzeniu itp.



Chwilowo na singerce przycupnela marmurowa plyta, cos mi w niej nie pasuje i zamowilam szklana.
Zobaczymy czy szklana bedzie tu pasowac, mysle ze doda przestrzennosci i lekkosci.
Na sobote ma byc :)





Ach i moj rododendron, nareszcie sie obudzil.
Juz myslam ze w tym roku nic z niego nie bedzie, ale nie dal sie pogodzie i jest :)
Bardzo pozno, bo zwykle kolo 10 maja rozkwital, lepiej pozno niz wcale.
Ciesze sie na niego, jest naprawde piekna ozdoba.



Duzy drewniany stol juz dotarl do nas.
Nie jest jeszcze skonczony wiec tylko mala zapowiedz.
Na zdjeciu nie bylo jeszcze blatu, w chwili obecnej juz jest, w calosci dębowy!
Bedzie tylko pomalowany kilkakrotnie transparentnym olejem.
Czyli juz niebawem kolejna odslona, mysle ze tym razem kompletnego tarasu.
Pisalam kiedys o konsoli ale chyba nie bedzie na nia miejsca :(
Szkoda bo mialam co do niej wielkie plany.

Usciski
Atena
ps: niebawem o szyciu, nazbieralo sie troche zdjec do pokazania, musze tylko wyluskac te najlepsze :)
ps2: lece zagladnac co u Was, wiem mam zaleglosci 

Miłego popołudnia!