Witam wszystkich!
Stalo sie- zaprzyjazniam sie coraz bardziej z Canonem. Dzieki dziewczyny za ostatnie komentarze, przekonalam sie ze nie jedna z Was operuje takim sprzetem.
W tym poscie znajdziecie kilka zdjec robionych wlasnie nim, i w sumie to w strone starego aparatu nawet nie chce patrzec;)
Choc nowy jest duzo ciezszy i reka boli to i tak go uwielbiam!
:)
Basienka zlozyla u mnie pewne zamowienie, juz do niej dotarlo wiec pokazuje. Pewnie w wiekszej odslonie niebawem bedziecie mogli zobaczyc tu.
Po pierwsze koszyczek, ale Basia ma dla niego zupelnie inne zastosowanie niz myslicie:)
Oraz falbankowe poduszki, ktore w calej okazalosci mozna zobaczyc tu.
Ten slodki obrazek powstal dla Pani Anety.
Ramka ma luke miedzy scianka tylnia a szybka, co daje wiele mozliwosci.
A podobny obrezk moze byc prezentem na urodziny, narodziny, chrzest i nie tylko.
Jak juz jestem w takim pastelowym nastroju to pokaze tez kosmetyczke Hani, jest duzo wieksza od tych ktore pokazywalam jakis czas temu.
Ma pomiescic szampony, odzywki, lakiery czyli to wszystko co potrzebne jest na dluzszym wyjezdzie.
************************
Warte polecenia!
Za sklepem Nanu- Nana nie przepadam, ale tym razem wyszlam z czyms.
Maja przepiekne tasmy klejace z tkaniny w pastelowych kolorach.
Mam nadzieje ze sa tez w Polsce, warto to sprawdzic.
A jak ktos chce samemu zrobic podobne tasmy to zapraszam tu.
To male pudeleczko tez mnie zauroczylo, w srodku pachnaca swieczka.
Sa w roznych kolorach, jak dla mnie maja zbyt intensywne zapachy ale wygladaja naprawde uroczo.
Mam jeszcze ochote na mietowe pudeleczko.
Takze czasem warto zagladnac do sklepow dawno nie odwiedzanych :)
Atena









