piątek, 28 stycznia 2011

Kawałek Domilkowego Domku u mnie,oraz o książkach

Mialo byc o drewnie i bialej farbie tak jak zapowiadalam ostatnio, ale jeszcze projekt nie jest skonczony, bedzie nastepnym razem, obiecuje.
A dzis o milej przesylce od Mili prosto z jej Magicznego Domu.
Wiedzialam ze koszyczek na pieczywo bedzie w przesylce, ale serduszka pachnacego lawenda nie spodziewalam sie.

Docelowgo miejsca jeszcze nie znalazlam.




Jak zobaczylam ten bialutki idealnie pasujacy do mojego stolu koszyczek w Magicznym domu musialam go miec :-))))
Mili dziekuje ze moglam stac sie jego posiadaczka, jest cudny!


A ja dla Mili przygotowalam to:

Tez po czesci w klimacie kuchennym. A woreczek to moj nowy projekt.



***********************************************************

Klaus ostatnio rzucila rekawce, podejmuje ja i pokazuje moje ksiazki.
Chociaz jest to mala ich czesc zakupiona w ostatnich dwoch,trzech latach, tylko wtedy jak odwiedzam Polske.
Reszta nadal znajduje sie u mamy ciezko mi je stamtad zabrac bo jakos tak przynaleza do tamtego miejsca. A po drugie upchac je tu, to bylby wyczyn.

Czytac uwielbiam, nie moge wyobrazic sobie zycia bez ksiazek, lubie te nowiutkie prosto z ksiagarni pachnace jeszcze farba drukarska.
Dawniej byly to romansidla Danielle Steel, teraz nie siegam po nie, a co czytam widac na ponizszych zdjeciach.
Zafon jest jednym z moich ulubionych pisarzy, Ksiaze Mgly ostatnio przeczytana.
Coelho zaczynajac od Alchemika po Bride.
Harlan Coben.
Polskie autorki cenie i czesto siegam po ich powiesci.
Przede mna Osiecka, dostalam ja od Ewci z ktora znamy sie tylko wirtualnie.



Lubie ksiazki na faktach jak: Kwiat pustyni, Ocalona aby mowic czy Spalona zywcem.
Ale ostatnio wpadla w moje rece Ucieczka z Sobiboru, poruszajaca do glebi opowiesc bylego wieznia obozu zaglady. Tomasz Blatt uszedl z zyciem i opisal to pieklo.

I te lekkie jak Jedz,modl sie, kochaj (w trakcie jestem), Piata Aleja, Grobowiec, Balsam dla duszy zakochanej-polecam.

O tematyce podrozniczej tez mozna u mnie spotkac.

I te przydatne w kuchni, czy w szyciu.


Milego i slonecznego weekendu Wam zycze!!!
Pozdrawiam

68 komentarzy:

  1. Nie moge się wprost napatrzyc na Twoją tablice pele-mele:)Uwielbiam tasiemke ktora uzylaś do ykonczenia, taka prosta ozdoba a jakze efektowna w tej odslonie. Serce od Mili bardzo ladne, uwielbiam koronke z motywem róży:)Koszyczek na pieczywo jest śliczny:)Taki delikatny...Jak na razie mam kilka wiklinowych z lniana wysciółką:)prezenty od Ciebie jak zawsze doskonale. Bardzo spodobał mi się napis n woreczku:Queen of the kitchen...Mysle,że każda pani domu powinna taki mieć taki mieć:)I nie mogę się nadziwić jak Twoja biblioteczka przypomina moją:)Pozdrawiam, milego dnia dla wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały prezent dostałaś !!!
    Ale również cudeńka przygotowałaś !!!
    Nowy wzór woreczka śliczny, taki delikatny !!!
    Stół prezentuje się pięknie, wprost zaprasza do wypicia kawki ;-) szkoda, że tak daleko, ale niech tylko pogoda się poprawi ruszam do Niemiec ;-) zatem kto wie, kto wie ... bo miło mi się z Tobą rozmawia ;-)
    Czasu na czytanie szczerze Tobie zazdroszczę ;-)
    Kochana w blogu Galerii Candy wpadnij, może przedmiocik będzie pasował do Twojej kolekcji ?!
    Buziaki posyłam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Anetko!

    Zachwyciłam się Twoim woreczkiem ze sztućcami!
    Piękny, uroczy! jak zwykle najwyższy poziom estetycznego wykończenia! Szczęściara z tej Mili :)
    Koszyczek na chleb rzeczywiście idealnie pasuje do Twoich klimatów, nie mogło go tu zabraknąć!
    Dziękuję Ci za mailika, jednak nie udało mi się jeszcze ciągle znaleźć stolika-tacy.
    Pozdrawiam Cię najcieplej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadały się mistrzynie igły i nici. I w taki oto sposób powstały przepiękne prezenty !
    Tak wiele można dowiedzieć się o drugim człowieku, wiedząc jakie lubi czytać książki.
    Dziękuję za poznanie kawałka Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ateno :) prezenty o Mili śliczne i twoje - to małe cacuszka :)
    Motyw z woreczka jest mi znany :))
    Stół ślicznie wygląda, chętnie bym sie wprosiła na takie śniadanie )))
    Ten haft przestrzenny mnie zaintrygował :))
    Ja sie wprosiłam do zabawy Klausa i przypomniałaś mi ze mam zrobić zdjęcia ksiażek :)
    buziole :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna wymianka Anetko, koszyczkiem to i ja juz sie zachwycalam :) idealnie pasuje. A Twoj nowy projekt jest swietny, ta koronka jest piekna. Ciagle patrze na to pele-mele i wzdycham bo moje "w polu" :) Noo to teraz dokladnie wiem co czytasz :)wyglada na to ze ja bede ostatnia z odzewem ksiazkowym :)"jedz, modle sie..." jakos mi nie podeszla i obejrzalam film :)perfekycja Pani domu haha uwielbiam ta Pania :)
    sciskam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko anielskie! :)
    A książki to niektóre pozycje bardzo dobrze mi znane i kochane...
    Bużka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko cudne :)
    Ja ksiązki uwielbiam. Niestety mieszkając
    w Szkocji dostęp do pozycji polskich mam mocno
    ograniczony. Czytam oczywiscie tez po
    angielsku, ale to nie to samo :)
    I ostatnio dostalam Sony reader, czytnik
    ksiażek, czy jak to nazwac -super sprawa, znow
    zyje w kilku wymiarach równoczesnie :)
    pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczne prezenty!

    Ja ksiazki oczywiscie czytam, bardzo duzo czytam, niestety jak wiekszosc mieszkajacych za granica musze sie zadowolic ksiazkami w jezyku niemieckim a tylko czasami w polskim, ale tych nie brakuje bo sa tacy co dbaja o to zebym nie zapomniala mowy ojczystej.
    Kiedy czytam? Codziennie. Moglam wybrac, tv albo ksiazki wieczorem, wybralam ksiazki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. patrząc na Twój dom -taki nieskazitelny-próbuje sobie czasami wyobrazic moje dwa potworki umazane nutellą w tej bieli:P
    marzą mi się takie jasne wnętrza,troszkę tej bieli wprowadzam,ale to duuuże ryzyko:P

    sliczny ten kuchenny woreczek,lubię ten motyw retro-sztućcowy

    a co do lektur Zafona uwielbiam!:]
    książki "życiowe" również-polecam "Ćwiczenia z utraty" A.Tuszyńskiej,albo "Nikt nie widział,nikt nie słyszał" niestety nie pamiętam autorki

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. http://nenneke.blox.pl/2010/10/Nikt-nie-widzial-nikt-nie-slyszal.html

    o znalazłam :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj jakie prezenty !!!!!A ten woreczek marzenie !!!!!!pozdrawiam i ide piec dalej mojemu synusiowi jutro urodzinki !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. cudne upominki, koszyczek faktycznie śliczny, a woreczek rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Anita-dzieki za podpowiedzi, na pewno beda przeczytane, ta druga pozycja zaintrygowala mnie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiekna wymiana! Nowy projekt woreczka zachwycajacy!
    Mam podobnie z ksiazkami - w Polsce zostaly kolekcje gromadzone przez lata, a w obecnym mieszkaniu za wiele miejsca nie ma. Wiele ksiazek po przeczytaniu "puszczamy" dalej w obieg. Czesto zagladam do biblioteki, gdzie obok wypozyczonych "legalnie" jest mozliwosc zabrania ksiazek ze specjalnego kosza. Do tego kosza rowniez mozna ksiazki przyniesc:) Dzieki temu mam spokojne sumienie, ze nie koncza jako makulatura.
    Milo poznac Twoje preferencje ksiazkowe:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pioekne prezenty te co dostalas jak i te co zrobilas. Z ciekawoscia przeczytalam o Twoich ulubionych ksiazkach. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zawsze czarodziejsko u Ciebie.Wymianka niezwykle udana:)
    Gdzieś na jakims blogu widziałam białe oprawy do książek z jednakowym nadrukiem na grzbiecie.
    Wyglądało to fantastycznie.Szczególnie jak zbiór jaest własnie mały.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  18. no to ja teraz przejrzałam Twoje książki,łączy nas jeszcze jeden autor,a właściwie autorka-bardzo lubię nieżyjącą już niestety Osiecką,z resztą mieszkam niedaleko jej domu.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Your blog is marvelous indeed!
    The embroidered heart is fabulous!
    Loredana

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękności dostałaś i pięknościami obdarowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  21. cudowne prace,
    prezenty Od mili prześliczne.
    Podobne książki czytamy,

    OdpowiedzUsuń
  22. Prześliczny i bardzo romantyczny koszyczek na pieczywo. Pięknie wygląda na stole. Serduszko urocze , a pomysl na napis na woreczku uważam za rewelacyjny. pięknie go wykonałaś . Widać , że masz złote rączki. Jak ja uwielbiam takie klimaty.
    Pozdrawiam serdecznie
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  23. Lacrima-mam taki wlasnie plan, juz nawet dwie ksiazki pokazane sa oprawione.A cenne wskazowki odnosnie oprawy dostalam od Bree.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana, woreczek jest prześliczny, gratuluję udanej wymianki :)
    ściskam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszędzie biel, a książki kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dorotka tworzy prawdziwe cuda! a Ty, to sama wiesz:) jestem Twoją fanką od dawna:))

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  27. Prezenty wspaniałe!I fajnie jest zobaczyć co czyta człowiek można go lepiej poznać zrozumieć...pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Znow bede sie powtarzac ale trudno, widocznie jestem ograniczona:-(
    Prezenty , ktore otrzymalas Anetko sa bardzo klimatyczne, koszyczek...hmm...nie mam "na stanie":-))) Fantastyczny i praktyczny, super!
    Prezenty, ktore z kolei Ty przygotowalas, uwazam - kunsztem wykonania i pomyslowoscia w pelni oddaja urok tych otrzymanych...
    Masz zroznicowany ksiegozbior , brawo!!!!
    Anetko - Szpuleczko :-))) Kochana!
    Zycze Ci tworczo- magicznego weekendu i czekam na efekt Twojego projektu!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczności. Woreczek przepiękny. Ślicznie wszystko zgrane. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczny prezent dostałaś. A Twój woreczek jest fantastyczny. Podoba mi się to połączenie 2 rodzajów materiału z koronką.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ludzie, jaki ten woreczek jest sliczny! No doslownie zauroczyl mnie.
    Twoj kacik kawowy jest bardzo elegancki, a ten bialy koszyczek dopelnia calosci. Zycze milego sniadanka w weekend! :)
    Piekny zbior ksiazek. To ciekawy temat, czytalam juz u Klausa.
    No teraz kolej na Bree!

    Pozdrawiam!
    dagi

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj
    Preznty które dostał-przeurocze,te które wysyłasz również,woreczek mnie zaintrygował,czyżby zrobiony metodą decoupage na tkaninie?
    Śniadanie w takiej oprawie to iście królewska uczta,wszystko w należytym porządku;)
    Okazała biblioteczka,niektóre pozycje znane,czytane,żałuje że nie mam czasu na relaks z książką w ręku,bardzo mi tego brakuje.
    Pozdrawiam i czekam na @

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiekny prezent dostałaś, a i twój rewanżowy fantastyczny. Projekt nowego woreczka jest przepiękny :))) Jesteś niesamowita!!!!
    A biblioteczka ho ho. Ja do swojej dokładam ciągle nowe książki - czekają na przeczytanie.
    Ściskam Cię cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  34. Śniadanie z takim koszyczkiem na stole musi smakować wyjątkowo! A Twój woreczek i zawieszki przeurocze! Może wreszcie się skuszę na nadruk na tkaninie, choć muszę przyznać, że trochę obawiam się czy materiał nie utknie mi w drukarce.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudne zdjęcia, tak jaśniutko u Ciebie! Ale woreczek to po prostu mistrzostwo :) Jestem nim zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  36. Koszyczek śliczny.Podziwiałam go juz u Dorotki!
    Bardzo mi się podoba Twój woreczek!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. sliczny koszyczek i serduszko dostalas, zazdroszcze!
    ale jeszcze bardziej podoba mi sie worek, ktory Ty uszylas, woreczek Krolowej Kuchni! Ach, marzenie!
    pare tytulow musze sobie zapisac, przydadza sie gdy bede zamawiac ksiazki z Polski.
    sciskam cie mocno, mocno Anetko
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  38. Hi,hi woreczek mnie zachwycił (;
    Książki nam się dublują ((:
    Koszyczek śnieżnobiały wygląda niezwykle.
    Pozdrawiam Cię bardzo,bardzo serdecznie!
    Czekam na powrót mojej wspólniczki,chcę żeby zobaczyła zdjęcia (;
    Pat

    OdpowiedzUsuń
  39. Sliczny koszyczek, sama taki bym chciala...ale i prezenty przygotowane przez ciebie sa sliczne. Anetko masz kolekcje ksiazek do pozazdroszczenia...ja bardzo lubie ksiazki jodi picoult bez mojej zgody -moja ulubiona! Niestety teraz nie mam prawie czasu na czytanie...musze to zmienic...
    Pozdrawiam Cie kochana i zycze super weekendu
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  40. oba wymiankowe prezenty śliczne - Mili piękne serce i koszyczek stworzyła, a Twój woreczek jest obłędny :)
    książki o Tildach zazdraszczam :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  41. O mamusiu... pele-mele jest boskie! Za mało powiedziane, jest tak piekne że chyba zwariuję:)
    Prezenty od Mili jak zwykle wyjatkowej urody. Koszyczek bardzo elegancki i ładnie mu na Twym stoliczku. Rogale - pycha:)
    Atenko, Twoje łapki pieknie tworzą. Wszytko jest tak dopieszczone, wysmakowane! O takim woreczku niejedna gospodyni marzy:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Witaj witaj
    Cudny koszyczek dostałaś....miło zjeść śniadanko z tak pięknie zastawionym stole:)
    Prezenty jakie przygotowałaś dla Mili również piękne- na pewno będzie zadowolona:)
    Tytuły książek niektóre już dobrze mi znane dzięki Tobie:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  43. Wspaniała wymianka. Twoje prace, jak zawsze zachwycają. Serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ach urocza wymianka...same śliczności :)A książki większość tytułów znana i lubiana:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne prezenty i dzięki linkowi który umieściłaś trafiłam na cudny blog kolejnej zdolnej kobietki;)
    Anetko a ten Twój woreczek... cudny!!! Ty wiesz co piękne ;)
    Co do książek to też jestem właśnie w trakcie czytania JEDZ MÓDL SIĘ I KOCHAJ ... ;)))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  46. Prezent śliczne. Wszystko doskonale wpasowało się w klimat Twojego mieszkanka.
    Książki to ja uwielbiam i czytam wszystko i cały czas noszę jakąś przy sobie. Polecam Ci książki Zafona Cień wiatru i Gra Anioła. Świetne książki. Polecam także książki Lindy Olsson Bardzo fajna jest Niech wieje dobry wiatr.
    Pozdrawiam
    Nikusia

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam cie goraco
    co za pieknosci mozna znowu podziwiac u ciebie te hafty sa slichne mi niestety brakuje czasu poniewaz poswiecam go na szycie.ostatnio posortowalam moje ksiazki ktore przeczytala i oddalam w dobre rece.
    pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
  48. koszyczek i serduszko są cudowne! Piękny woreczek, serduszko i zawieszkę zrobiłaś! Woreczek jest niesamowicie ujmujący :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  49. O rety przecudny ten woreczek. Nie mogę się na niego napatrzeć. Piękne prezenty otrzymałaś. Wspaniały blog! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie! Iza

    OdpowiedzUsuń
  50. Koszyczek zawsze podziwialam u Mili. Fajnie ze stałaś sie jego szczęśliwą posiadaczka. A woreczek jest boski i cała reszta również.
    Same śliczności u Ciebie.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękny woreczek zrobiłaś.Bardzo mi się u Ciebie podoba:))Chętnie zabrała bym się z Kaprys do Ciebie:))Na pewno miałybyśmy dużo wspólnych tematów:)))Książki też są moim ulubionym tematem.A i czytam że lubimy podobną literaturę:)pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  52. Cudowne prezenty dostałaś, ale i piękne przygotowałaś dla Mili :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Anetko-Niedzielne pozdrowka podsyłam.Buźki.

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam Pani blog :)
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam,
    dostałaś śliczny koszyczek :) a i woreczek jest cudny :)
    Ja również uwielbiam książki, właśnie skończyłam "Księcia mgły". Czytam je tylko przed snem bo w ciągu dnia nie mam na to czasu. Wiele tytułów z Twoich półek znajduje się też u mnie. Do wszystkich swoich książek mam ogromny sentyment i ciężko mi się z nimi rozstaje, ale niestety mam za mało miejsca w domu aby wszystkie zostały więc pożyczam je i tłumaczę sobie, że one właśnie po to są aby je ludzie czytali :)
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Jak zwykle bajecznie...koszyczek wyjątkowy, pięknie wygląda z tymi croissantami :)
    Twoje wymiankowe prezenty prześliczne i jak zwykle wspaniale odzwierciedlają Twój styl.
    Anetko, bardzo ciekawe pozycje książkowe...kiedyś też zaczytywałam się D.Steelową, teraz wszystkie jej pozycje oddałam mamie.
    *Całuski i Uściski*

    OdpowiedzUsuń
  57. Koszyczek bardzo piękny, ale ja zakochałam się w kuchennym woreczku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Niesamowite prezenty dostałaś! Masz przecudne dekoracje w bieli. Książki też lubię, choć czasu na ich czytanie ciągle mi brakuje. Uwielbiam autorkę Fannie Flagg i zawsze czekam aż ukaże się jej nowa książka. W końcu się doczekałam i oczywiście zakupiłam je nowe dzieło.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  59. I Ty i Mili szyjecie piękne rzeczy!!! :)

    Woreczek z sztućcami baaardzo mnie urzekł, jest po prostu PIĘKNY!!! :)

    Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  60. Piękne prezenty otrzymałaś od Mili i piękne prezenty podarowałaś - no nie mogę się napatrzeć :) Koszyczek faktycznie stworzony do Twojej kuchni - prezentuje się idealnie! A Twoje dzieła? Woreczek jest cudowny, kolejny obiekt westchnień moich - bo serduszko już od dawna:P Ja też kocham książki i żałuję, że ostatnio tak mało mam na nie czasu...a pachnidło urzekło mnie bardzo...czułam je każdym zmysłem....

    OdpowiedzUsuń
  61. Wykwintna przekąska z takim nakryciem, elegancka i wysmakowana! Pięknie:-)

    OdpowiedzUsuń
  62. Przepiekne podarunki bardzo podoba mi sie serce.Twoje prezenty też piekne bardzo starannie uszyte.Podziwiam wirtualnie naprawde cudne.
    pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
  63. jak zawsze same cuda pokazujesz, eh ino się zdołować :))

    pozdrawiam cieplutko i znów idę ogladać te wszystkie cuda które pokazywałaś wczesniej :)

    OdpowiedzUsuń
  64. ślicznosci!!!..... a komentarzy pod postem ze az reka boli od rolowania myszka.. ;D

    OdpowiedzUsuń
  65. Piękny ten woreczek wprost cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Witaj, znalazlam cie dzieki blogowi Abily i bardzo sie ciesze. Sliczny czajnik i podgrzewacz, ale co mnie bardzo ciekawi to o jakim smaku jest herbata - I love tea?

    OdpowiedzUsuń
  67. Sylwia- herbata byla o smaku mietowo- cytrynowym, a ten malenki tag przyczepilam sama, po uprzednim usunieciu oryginalnego :-)))

    OdpowiedzUsuń